środa, 1 października 2014

Nowości kosmetyczne ostatnich dwóch miesięcy

Ostatnio było denko, więc z czystym sumieniem mogę pokazać garść nowości. Chociaż określenie nowości, to może trochę na wyrost, bo zakupy są z końca sierpnia i września. Tak czy inaczej nowe było, jak kupowałam ;)

Supher Pharm


Sierpniowa promocja w SP była idealnym momentem na zakup odżywki do rzęs Long 4 Lashes w bardzo korzystnej cenie 39,90 zł. Zdecydowałam się także na olejek do twarzy Evree Gold Argan oraz wodę termalną Uriage.

Serum używam od miesiąca i zauważam już efekty, olejek jest przyjemnym i uniwersalną mieszanką do stosowania solo czy wzbogacania innych kosmetyków, a woda termalna od kilku miesięcy stale gości w mojej pielęgnacji.

Pole Henny


Dzięki uprzejmości Littlecurlyhair po raz kolejny wzięłam udział w przedsprzedaży w Polu Henny.
Oprócz certyfikowanej indyjskiej henny, zdecydowałam się na żółtą glinkę Multani Mitti oraz sproszkowane płatki róży

Henne używałam kilka dni temu i jest bardzo fajna, a glinka w połączeniu z różą jest oststnio moją ulubioną maseczką do twarzy.

Skarby syberii


Po przeprowadzce, mogłam w końcu realizować kupon, który wygrałam od Skarby Syberii. Zdecydowałam się na to, n a co dawno miałam ochotę czyli szampon i maskę z jagodami acai i proteinami pereł oraz maskę z efektem laminowania Love 2 mix Organic. Chciałam jeszcze szampon z papryczką, ale był wykupiony, więc na osłodę wzięłam balsam tybetański Planeta Organica. 
Z szamponu i masek wstępnie jestem bardzo zadowolona, balsamu nie miałam jeszcze okazji używać.


Rossmann


W Rossmannie nowości i powroty. Nowe mydło Isana o pięknym zapachu mango i kokosa, peeling pod prysznic Alterra Papaja i kokos, szampon wygładzający Alterra Morela i pszenica oraz powrót do dezodorantu Alterra Szałwia i jojoba i oliwki do ciała Beabydream dla mam.

Zapachu Isany bałam się najbardziej, a okazało się, że pachnie najładniej ze wszystkiego co kupiłam (pomijając dezodorant). Szampon jest w porządku, poza zapachem, peeling jest porażką, tak pod względem aromatu jak i działania oraz konsystencji. 


Zdecydowałam się w końcu na głośne i zachwalane kosmetyki z nowej linii Ziaji Liście Manuka. Wybrałam pastę oraz tonik. Myślałam także o kremie na noc, ale ostatecznie skład mnie jednak trochę zniechęcił. 
Pastę używałam kilkakrotnie i jeszcze nie powaliła mnie na kolana, za to zaskoczyła mnie formą peeling oraz konsystencją, myślałam, że będzie gęstsza..
Toniku użyłam tylko kilka razy, więc poza tym, że przyjemnie pachnie, nic nie mogę o nim powiedzieć.


Mam wrażenie, że kupiłam jeszcze coś, ale musiały te rzeczy już zniknąć w "czeluściach" domu/szafki/kosmetyczki/torebki. Może znajdą się w jakiejś recenzji :)


Kupiłyście ostatnio coś ciekawego, co możecie mi polecić? :)


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

34 komentarze:

  1. nic mnie nie zaskoczyło, ani nie zainteresowało w twoich zakupach, wszystko oklepane i... przewidywalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, zakupy powinny być nieprzewidywalne i najlepiej robione za oceanem ;) Żenada...

      Usuń
    2. Drogi Anonimie/Anonimko, zgadzam się jak najbardziej ;) Przewidywalny jest powrót do tego co się sprawdza i co się lubi czy chęć wypróbowania czegoś, co wszyscy chwalą. Mimo wszystko, nie wszyscy/wszystkie używamy dokładnie tego samego. Tym bardziej mogłabyś/mógłbyś podzielić się swoimi ciekawymi wyborami :)

      Usuń
    3. Vexgirl, ostatnio nieprzewidywalnie dla mnie samej, nic nie udało mi się kupić i wyszłam ze sklepu z pustymi rękami, myślisz, że to się może już kwalifikować jako zaskakujące zakupy? ;)

      Usuń
  2. Muszę wreszcie zrobić zakupy na Skarbach Syberii. Ja ostatnio byłam zadowolona z kremu do stóp z łojem Jelenia Fusswohl, więc polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam, go w zeszłym roku, faktycznie jest dobry :) Jednak ten jeleni łóz wolałam zamienić na mocznik, bardziej w zgodzie ze mną :)
      Na Skarbach Syberii do końca miesiąca -40 %, więc masz świetną okazję :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Marudziłam swego czasu na jej zapach, ale na szczęście już mi przeszło, bo jest bardzo dobra :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawi mnie seria Liście Manuka Ziaji. Daj proszę znać jak się u Ciebie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam zamiar wziąć się za systematyczne stosowanie, więc zdam relację :)

      Usuń
  5. Miałam ochotę na to mydło do rąk Isany, może jeszcze uda mi się je gdzieś znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że może być ciężko, ale powodzenia życzę Tobie i sobie, bo chętnie dokupię :)

      Usuń
  6. szampon z papryczką miałam i szału u mnie nie zrobiło nie ma czego żałować :) kiedyś w końcu muszę wypróbować balsam tybetański :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mówisz? Pewnie i tak go kiedyś kupię, ale może w takim razie bez wielkich oczekiwań. Ja bym chętnie wypróbowała wszystkie wersje balsamów z PO :)

      Usuń
  7. Mam tylko odżywkę do rzęs ! jest cudowna. A sama zamierzam zrobić zakupy na Skarbach Syberii bo jest teraz -40% na niektóre produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i ja będę tak zadowolona z tej odżywki, na razie zmierza to w dobrym kierunku :)
      Wczoraj już odkryłam tą promocję na Skarbach Syberii i tak ciężko jest mi się oprzeć ;)

      Usuń
  8. Uwielbiam serię z PO dającą efekt laminowania ;) Moje włosy ją kochają :D

    OdpowiedzUsuń
  9. No musze iść do Rossmanna po to mydełko kokosowe bo mi w końcu wycofają i nie spróbuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbuję dokupić kolejne opakowanie ale do tej pory tylko puste miejsce na półce :(

      Usuń
  10. ostatnio marka Evree jest popularna na blogach, mam chęć wypróbować ich kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie wiedziałam :) Używałam w zeszłym roku, zaraz jak pojawił się w Rossmannie, ich krem do stóp i byłam bardzo zadowolona. Myślę, ze marka jest warta bliższego przyjrzenia się :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Wiele dziewczyn osiąga spektakularne efekty po niej, więc mam nadzieję, że i u mnie tak będzie :) Dam znać :)

      Usuń
  12. z serii Liście Manuka mam pastę - jest całkiem okej, ale nie stosuję jej za często, bo w moim przypadku jest trochę za mocna. krem na noc też mam, ale nie jestem nim zachwycona - dopiero po przyjściu do domu dokładnie przeczytałam skład i myślę, że mógł mnie zapchać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, skład mnie zniechęcił i stwierdziłam, że wolę po prostu wrócić do serum z kwasem migdałowym z BU. Używałaś może? Skład jest prosty i bez zbędnych rzeczy a efekty bardzo przyjemne.
      Pasta jako zdzierak i dla mnie jest mocna.

      Usuń
    2. nie, nie używałam, ale dzięki za informację.
      u mnie całkiem dobrze sprawdza się Effaclar Duo, jest zdecydowanie lepszy niż ten krem z Ziai

      Usuń
  13. szampon i maskę z efektem laminowania miałam - są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Same wspaniałości ;) Jestem ciekawa jak spisze się u Ciebie Ziaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tonik z Ziaji mi się przyjemnie używa choć cudów nie zdziałał na razie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tego wszystkiego mam tylko pastę z Ziaji. Rzadko jej używam, bo ma mocne drobiny. Wypróbuję ją jako maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pastę z serii Liście Manuka znam doskonale. Ostatnio odebrałam zamówienie ze sklepu Skarby Syberii - zapoznaję się z produktami z apteczki babci Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po połączeniu pasty z kremen na noc czułam rozgrzanie przez poł nocy :D Daje kremowi 2 tygodnie jako pre-kwas przed wyższym stężeniem.
    Mydło Copacabana pachniedla mnie pięknie :) Zazdroszcze love2Mix<3 A co do PolaHenny to załuję, że płatki róży nie pachnąbardziej 'rozano' :) Daj znać jak rosną rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo fajne nowści :) widzę nawet moją ulubioną oliwkę z rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...