poniedziałek, 2 czerwca 2014

Poniedziałkowe paznokcie: MUA Bright coral

Dziś w poniedziałkowych paznokciach już ostatni z lakierów MUA, kolor Bright coral.



Bright coral to według mnie piękna arbuzowa czerwień czyli czerwień przełamana różem. Kolor jest bardzo wdzięczny, soczysty, idealny na upalne lato :)





Butelka, pędzelek, pojemność, cena czy dostępność jest taka sama, jak w przypadku innych lakierów MUA  z tej serii, ale tym kolorem maluje się paznokcie o wiele przyjemniej, a właściwie bezproblemowo. Konsystencje jest dość rzadka, ale udaje mi się nie zalewać skórek. Lakierem maluje się sprawnie, nie marze się, raczej nie pozostawia prześwitów ani smug. Do dobrego krycia użyłam dwóch średniej grubości warstw ale gdybym się uparła, mogłabym pozostawić jedną. Ponieważ jednak przywykłam do kładzenia dwóch warstw, dobrego krycia i korygowania tą drugą warstwą niewielkich mankamentów, tak też zrobiłam tym razem.
Na koniec pokryłam paznokcie top sealerem z Essence, który daje ten niesamowity połysk i przedłuża trwałość lakieru (pisałam o nim wczoraj TU).







Tak oto kończy się pięć tygodni z lakierami MUA. Każdy z nich nosiłam z przyjemnością, choć nie każdym malowało się przyjemnie (najgorszy pod tym względem Natural days). Niewątpliwymi atutami tych lakierów są piękne kolory i niska cena. Nie żałuje, że mam je w swojej "kolekcji" i na pewno tej wiosny i lata, będę wracać do każdego z nich.

Poniżej znajdziecie odnośniki do innych kolorów, jakie pokazywałam:

Lush lilac



Macie jakiegoś kolorystycznego faworyta z przedstawionych przeze mnie lakierów? :)


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

18 komentarzy:

  1. Piękny jest!
    Ni to pomidor, ni to malina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie myślałam też o nim, jak o kolorze malinowych pomidorów, tyle że w dużo mocniejszym nasyceniu :)

      Usuń
  2. Dokładnie..piękny! :)))
    I dla mnie też jak arbuz <3
    Cała Twoja gromadka mi się podoba! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny kolor! I ten połysk- fenomenalny!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połysk to zasługa Better than gel nails Essence :)

      Usuń
  4. pięknie prezentuje się na pazurkach ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kolor, powiedziałabym, że na paznokciach lepszy niż w butelce :)
    Moimi faworytami są zdecydowanie Natural days i Pistachio Ice Cream. Muszę w końcu wypróbować te lakiery, tylko nawet nie wiem, gdzie je kupić :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dostępności pisałam przy pierwszym, zbiorczym wpisie, dodałam już link :) W Polsce spokojnie dostaniesz je w Mintishop, widziałam też na allegro (tam Minti też sprzedaje) i jeszcze w jakimś sklepie, ale nazwy nie pamiętam już. Jednak w Mintishop cena jest najkorzystniejsza, bo lakiery (jak i inne kosmetyki MUA) są tylko odrobinę droższe niż w drogeriach w UK.

      Usuń
  6. właśnie takie kolory uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny kolor, bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żaden kolor nie wzbudził we mnie takiego chciejstwa jak ten ! W piatek będzie mój!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uwielbiam wszelkie koralowe odcienie, także ten również zawrócił mi w głowie !

    OdpowiedzUsuń
  10. ups... popraw szybciutko: nie "marze ", tylko "maże się" ;-)

    ale kolor przecudnej urody

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...