poniedziałek, 23 czerwca 2014

Poniedziałkowe paznokcie: Love, peach and harmony Catrice

Lakier o wdzięcznej nazwie Love, Peach and Harmony pochodzi z limitowanej edycji Catrice o nazwie Celtica. Wydaje mi się, że tej kolekcji nie znajdziecie już w drogeriach w regularnej sprzedaży, ale może ostanie się na jakiejś wyprzedaży. Celtica to limitka na styczeń, a pojawiła się w polskich sklepach w okolicach marca, więc nigdy nie wiadomo. 




Właśnie ze względu na dostępność, nie miałam pewności czy jest sens by go pokazywać, ale kojarzę, że już w jakiejś poprzedniej limitce był bardzo zbliżony, jak nie identyczny kolor. Inne marki także mają podobne odcienie, więc może patrząc na lakier Catrice, zapragniecie czegoś podobnego dla siebie.



Love, peach and harmony to urocza morela ze złotym, dyskretnym shimmerem. Kolor jest w sam raz, ani za intensywny, ani zbytnio rozbielony, według mnie posiada idealną proporcję tonów pomarańczowych
i różowych. Uważam, że będzie idealny na ciepłe dni oraz do jasnych ubrań, choć oczywiście nie tylko :) 


Niestety ze względu na pochmurną pogodę, nie byłam wstanie pokazać, jak shimmer połyskuje w słońcu,
a wtedy najlepiej go widać.



Lakier ma kremową konsystencję, szeroki, zaokrąglony na dole pędzelek. W sumie jest całkiem wygodny 
i można nim szybko pomalować paznokcie, ale trzeba mieć wprawę i nabrać odpowiednią ilość emalii, tak w sam raz, nie za cienko, nie za grubo. W przeciwnym razie malowanie będzie dość problematyczne...jedna cienka warstwa zostawia duże prześwity, druga grubsza już trochę lepiej, ale niestety potrzeba by było chyba trzech średnich, żeby osiągnąć faktycznie dobre krycie i brak prześwitów.  Lakier, szczególnie przy cieńszych warstwach nie wybacza poprawek, zostawia ślady, marze się, dlatego trzeba malować szybko, pewnie i odpowiednią ilością.
Dodatkowo lakier schnie długo, zdecydowanie za długo, bo nawet pod wysyszaczem (SH Insta Dri)  chyba po godzinie lub nawet dłużej, na lakierze zostawały odciski palca oraz był podatny na uszkodzenia.

Buteleczka zawiera 10 ml emalii i obawiam się, że tak duża pojemność lakieru w tym przypadku niekoniecznie jest zaletą, nie wiem czy lakier szybko nie zgęstnieje i raczej nie będę w stanie go zużyć.





Kolor bardzo mi się podoba, uwielbiam wszelkie morelowe odcienie, ale pierwsze spotkanie z tym lakierem nie napawają mnie optymizmem. Lubię malować paznokcie, ale lubię robić to sprawnie, bez uczucia mordęgi...Może nie jest tak źle, może dojdę do wprawy... a na razie cieszę się kolorem.


Macie apetyt na morelowe paznokcie? :)


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

41 komentarzy:

  1. piękny kolor, taki wakacyjny, w sam raz na lato

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, teraz jest jego czas :)

      Usuń
  2. Taki lisi kolorek ! Podoba mi się ! ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłby trochę mleczny lis ;) Ale ważne, że Ci się podoba :)

      Usuń
  3. Bardzo ładny, właśnie takiego poszukiwałam do sukienki, ale już kupiłam bardziej intensywny, a Natura mi nie po drodze -,-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki lakier wybrałaś? :)
      Ja niby mam Naturę dość niedaleko, ale też żeby tam zajść, to też niełatwo...

      Usuń
  4. Ładny kolor, ale nie przepadam raczej za shimmerem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten shimmer tak normalnie jest mało widoczny, praktycznie wcale, jedynie w słońcu się ujawnia :) Ale jak masz uczulenie na shimmer, to nie namawiam ;)

      Usuń
  5. Fajny pastelek, mogłabym przygarnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. W końcu udało mi się trafić w Twój gust :)

      Usuń
  7. Ma piękny kolor :) szkoda tylko, że jest taki problematyczny podczas malowania.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny kolorek mam podobny z Essence i równie problematyczny i leży w szufladzie niestety:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy to kwestia koloru? ;)
      Ja mam nadzieję swojego jeszcze użyć, może będzie lepiej, kiedy już wiem z kim mam do czynienia ;)

      Usuń
  9. Ale ekstra kolor! Na paznokciach cudo! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko czemu skurczybyk, taki niewdzięczny? ;)

      Usuń
  10. Piękne paznokcie *-* Szkoda, że lakier mimo pięknego koloru taki problematyczny :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)
      Oj szkoda, ale dam mu jeszcze szansę, bo choć ciężko się maluje, przyjemnie się nosi :)

      Usuń
  11. Bardzo mi się podoba :)
    Prawdziwie wakacyjny odcień.
    Pięknie będzie prezentował się z lekko opaloną skórą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio, choć lub właśnie dlatego, że pogoda nie rozpieszcza, aż nie wypada użyć czegoś niewakacyjnego ;)
      Ciekawe tylko gdzie ja tą opaleniznę złapię ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Jest aż za ładny, by się na niego złościć na trudności w malowaniu ;)

      Usuń
  13. Ładny jest ale skoro tak długo schnie to chyba bym szału z nim dostawała. Ale lubię nazwy kosmetyków Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo zaskoczyło mnie to schnięcie, na szczęście obyło się bez odcisków od pościeli :) ale więcej warstw/grubiej, to i gorzej ze schnięciem. Ciekawa jestem, jak to będzie z innym topem wysuszającym.
      Też lubię ładne, niebanalne nazwy :)

      Usuń
  14. Piękny kolorek :) Ale ja widziałabym go do opalonych dłoni a nie takich bladziochów, jak moje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że u siebie nigdy na to nie patrzę. Ale fakt, opalone dłonie i pomalowane paznokcie to jest to :)

      Usuń
  15. Uwielbiam takie kolory, ostatnio pokazywałam podobny z GR Roch Color. Ten z shimmerkiem śliczny. Nie miałam z Catrice żadnego lakieru, mam jedynie kredki do oczu. Piekne zdjęcia i tło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiekny kolor. W 100% w moim guscie. Przegladalam starsze wpisy lakierowe i bardzo duzo kolorow przypadlo mi do gustu.
    P.S. Masz bardzo ładne i zadbane paznokcie :))

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...