poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Tydzień w zdjęciach # 6

Miało być inaczej ale znów zniknęłam bez słowa...powód jednak miłam poważny czyli powrót Lubego po kilkumiesięcznej nieobecności. 
Po gorączkowych przygotowaniach, sprzątaniu, maseczkach i próbach wywarcia dobrego wrażenia, dotarłam z przygodami na lotnisko, a potem czekał nas tydzień podróży, jedzenia, zwiedzania,
a czasem nicnierobienia ale co najważniejsze razem :)
Zapraszam na fotorelację :)


Przed lotniskiem, bo oczywiście z psem nie można...


Prezenty :D



Czas podróży.


Pa tylu godzinach każdy ma dosyć...



Długo jeszcze Pańćka...?


Świątecznie 



Selfiki ;)



 Supraśl



Lody ze strzelającą posypką, super! :)


Powrót i najlepsza strategia podróżowania.


Bygdoszcz wita i rozkwita :)



Wielkie żarcie


Facet+hamburger = miłość


Przepyszny cydr


Lody na dwoje <3


Śniadanka


Przekąski


Obiadki


Lunchyki


Deserki czyli podobno najlepsze lody w Bydgoszczy :)


 Spacerki


Chciałam wrzucić filmik z latającym Corim, ale mi nie wychodzi...więc macie link KLIK


Trochę zwiedzania














Z facetem na zakupach, nie dał się przekonać na czachę ;)


Cukierkowe paznokcie od MUA


Takiego obcego znalazłam w kubku


Trochę piątkowego lenistwa


Fajerwerki w środku roku :)


I pojechał :(


I tak minęły mi ostatnie 10 dni.

Mam nadzieję, że Wasze święta upłynęły w radosnej, rodzinnej atmosferze i jesteście zadowolone :)


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

21 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia! Bydgoszcz to również moje miasto ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Bydgoszcz nie mój, ale oswajam ;)

      Usuń
  2. Naprawdę bardzo fajny mix ;) Prezenty podobają mi się najbardziej, a szczególnie brązowa torebka ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie kochać prezentów? :D Mnie torebka też bardzo cieszy :)

      Usuń
  3. Świetna fotorelacja, a jakie podarki fajne! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny ten piesek!:) strzelającą posypkę pamiętam z dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też posypkę pamiętam z dzieciństwa, w takich saszetkach była :)

      Usuń
  5. Fajny wpis! Psiaka masz cudnego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile prezentów!!! Slodki psiak, chyba pozegnanie bylo trudne :(?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie aż tak, bo wraca za niecałe dwa tygodnie :) ale łezka w oku się zakręciła...

      Usuń
  7. Zwiedzasz lepiej Bdg ode mnie :P A co do lodów to polubiłam sernikowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu nadrabiam ;)
      Pistacjowe lepsze :)

      Usuń
  8. I z tym rozpowszechnianiem cydra to kuzyn troche przesadzil... Od czasu jego odwiedzin w Ladku nie moge przestac pic;) pozdrawiam,
    Ligia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mnie przywiózł raptem 4 buteleczki i teraz kiedy się skończyły, jestem "na cydrowym głodzie" ;)

      Ligio, bardzo Ci dziękuję za prezent :D :* Pozdrawiam i ściskam :)

      Usuń
  9. Supraśl, jak miło...o boziu też bym chciała dostać od faceta tyle fajnych prezentów :D

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...