niedziela, 6 kwietnia 2014

Do koszyka wpadło czyli kwietniowe zakupy

Już w tytule trochę oszukałam, bo połowa z moich nowości pochodzi z końcówki marca, a jeszcze inna część była zamawiana tak dawno, że już nawet nie pamiętam kiedy, ale dopiero teraz do mnie dotarła.
Recenzje czekają do opublikowania, ale stwierdziłam, że jeśli teraz nie pokaże moich nowości, to już całkiem się rozpierzchną i nie będzie czego pokazywać :)

Rossmann


Mały mix zakupowy czyli:
  • sprawdzona od lat gąbka Syrena (polecił mi ją wieki temu, mój Tato), coś dla lubiących drapanko ;)
  • także sprawdzony, dobry i tani żel do higieny intymnej Facelle. Wcześniej myłam nim włosy i/lub ciało, ale ostatnimi czasy używam go zgodnie z przeznaczeniem.
  • maska do włosów Alterra aloes i granat, to mój pewniak. Była w promocji a ja potrzebowałam czegoś sprawdzonego.
  • stosunkowa nowość do włosów czyli fluid Syoss, który już uwiódł mnie swoim zapachem.
  • krem CC od Bielendy redukujący szarość, miałam nadzieję, że będzie czymś w rodzaju kremu tonującego, jednak to nic z tych rzeczy...

Kolorówka


Po prostu musiałam mieć nową kredkę do ust Lovely, coś jest w tej formie, co mnie urzeka i przyciąga :) Po pierwszym użyciu, to wg mnie świetny wybór i jak tylko dotrą do sklepów testery, to na pewno zdecyduje się na inny kolor.
Lakiery Lovely w wakacyjnych kolorach i pisakowo-brokatowym wykończeniu oraz Wibo w kolorze na punkcie, którego ostatnio po prostu oszalałam :)

Włosy


Henna z pola henny, która pochodzi z przedsprzedaży i z przygodami wędrowała do Polski wieki ;)
Ze względu na moje pragnienie rudości i ciemny brąz który nie chcę się ruszyć za bardzo metodami naturalnymi, zdecydowałam się na kąpiel rozjaśniającą.

ZSK


Garść pólproduktów, dzięki której mam ustawioną pielęgnację twarzy na najbliższe miesiące, przynajmniej taką mam nadzieję
W zamówieniu oprócz tego co widać, znalazły się:

Inne
Na zdjęciu widzicie też już gotowe serum z kwasem hialuronowym, olejem z pachnotki, ekstraktami owocowymi i liposomami, które w magiczny dla mnie sposób, po dwóch dniach zemulgowało oraz krem przeciwzmarszczkowy i żen -szeniem. Między zrobieniem tego zdjęcia a napisaniem posta ukręciłam jeszcze truskawkowy, przeciwzmarszczkowy krem od oczy :)


Dzięki littlecurlyhair poznałam świetny krem do stóp z 10 % mocznikiem oraz dostałam olej konopny :)


Na deser drobiazg, który jest moim świętym Gralem aktualnych zakupów, temperówka do kredek :D Niby nic, łatwo kupić, tylko jak od wieeeelu miesięcy za każdym razem o niej zapominałam i przez to praktycznie wszystkie moje kredki do oczy, za wyjątkiem czarnej wysuwanej, leżały odłogiem. Teraz to się w końcu zmieniło :)

Czekam jeszcze na lakiery z colorowo dnia z darmowej wysyłki.


Jak Wasze zakupy w tym miesiącu, już zrobione czy macie je dopiero w planach? :)


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

40 komentarzy:

  1. sporo nowości ;) jestem ciekawa tego fluidu Syoss .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mogę Ci powiedzieć, że pachnie, wygładza i ochrania :)

      Usuń
  2. Maskę Alterra mam ale dla mnie to taki przeciętniak. Półpoduktów całkiem sporo nazbierałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że nie każdemu wszystko służy :) Może ja mam do niej szczególny sentyment, bo to były jedne z pierwszych moich "zdrowych" kosmetyków do włosów :)
      Się uzbierało ;)

      Usuń
  3. Czekam z niecierpliwością aż pokażesz jak ten neonkowy lakier prezentuje się na pazurkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie w przyszły poniedziałek :)

      Usuń
  4. Ciekawe nowości ;) Na lakiery Lovely Rio sama muszę się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne nowości ;) Mam ochotę na te piaseczki z Lovely ;) Zwłaszcza na miętusa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I piasek i mięta, czego chcieć więcej ;)

      Usuń
  6. Ile nowości, zaciekawiła mnie kredka lovely chyba będę musiała ją obadać :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tę odżywkę z Alterry.
    Zresztą, cała ta nawilżająca seria dobrze służy moim włosom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam odżywkę i maskę i bardzo je lubię :) w sumie za szamponem też mogłabym się rozejrzeć :)

      Usuń
  8. Posiadam taką kredkę z Essence - formuła jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie wiedziałam, że Essence też taką ma :) Kurcze, rozbudzasz moje chciejstwo ;)

      Usuń
  9. Kupiłam lakier Lovely o pisakowo-brokatowym wykończeniu, ale ma tak wygięte włoski i caly pędzelek, że nie da się malować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niefajnie...zaraz sama będę malować, ciekawe jak u mnie będzie.

      Usuń
  10. U mnie w rossmanie jeszcze nie ma tych kredek z Lovely, ale jeśli już będą to kupię na pewno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam gdzie ja byłam też trzeba było chwilę dłużej poczekać, ale wiem, że różnie były w różnych Rossmannach.

      Usuń
  11. Fajne zakupy, wpadła mi w oko ta szminka z lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz formę kredki, mat i większą trwałość, to powinna Ci się spodobać :)

      Usuń
  12. W moim Rossmannie nie ma jeszcze nowości Lovely :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, w zależności od sklepu, różnie się pojawiają. Na pewno lada moment będą :)

      Usuń
  13. Super zakupy :-D muszę do rossmanna pójść, bo promocja dobiegnie końca a ja nie zdążę nic kupić :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie też szykują sie zakupy półproduktowe. Jestem bardzo ciekawa Twoich receptur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, bo z chęcią bym coś sama ukręciła :)

      Usuń
  15. Zazdroszczę! Zwłaszcza lakierów, blyszczyk prezentuje się wspaniale, zawsze marzyłam o szorstkiej gabeczce . Widzę mnóstwo półproduktów, widzę, że bedzie zabawa w alchemika :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta gąbka to porządny zdzierak :) Łatwo można ją dostać, bo chyba także w marketach jest.
      Już trochę ukręciłam i namieszałam :)

      Usuń
  16. Kredka jest cudowna i piękni pachnie (czerwona) Lakiery tego typu to nie moja bajka, ale obi ci służyły :) Alterra, krem z mocznikiem i konopny nigdy nie zawiodą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, muszę powąchać tą moją, bo nie pamiętam by pachniała :) Padłabym chyba jakbym zobaczyła, że masz taki lakier na paznokciach, ale jeszcze może Ci się odmienić :)
      Krem z mocznikiem będzie moim nowym ulubionym :)

      Usuń
    2. Kiedyś wpadne do Ciebie z różowymi paznokciami :D A kredka nude tez pachnie, wiec różowa również musi :)

      Usuń
  17. ja zrobiłam tak ogromne zakupy, że aż mi wstyd...
    a nad tymi lakierami rio myślałam, ale w końcu nie kupiłam : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywają takie zakupy...byle nie za często ;)
      Też tak czasem mam, że już prawie kupuję a potem rezygnuję :)

      Usuń
  18. Lakiery RIO wyglądają cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej, mogłabyś może zrobić post o tym jak zrobiłaś - taką receptę - serum z kwasem hialuronowym ?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Jak mi się uda, post na ten temat pojawi się dziś lub we wtorek.

      Usuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...