środa, 5 marca 2014

Przeprowadzka+instagram

Nie trudno zauważyć, że ostatnimi czasy bywam tu rzadko, rzadziej niż zwykle, więc praktycznie wcale. Powodem jest przede wszystkim moja kolejna przeprowadzka i to co z nią związane, szukanie mieszkania, pakowanie a tym razem ze względu na okoliczności wyższe, ogarniam to sama...na domiar tego wszystkiego, albo właśnie z tego powodu "zachciało" mi się jeszcze chorować... Tak naprawdę powinnam tą wiadomość umieścić wcześniej, bo właściwie jestem na finiszu pakowania, ale jak już się przeniosę, to te wszystkie popakowane pudła będę musiała rozpakować i ogólnie oswoić nową przestrzeń, zaadaptować siebie i psa. Dlatego mnie tu raczej nie będzie. 



Powinnam za to pojawiać się na blogowym Instagramie, na który przy okazji Was zapraszam :)


Możecie skorzystać z widgetu po prawej stronie, kliknąć TU lub na zdjęcie.


Nadal, jeśli macie ochotę, możecie zaglądać na moje prywatne konto TU lub poprzez kliknięcie na zdjęcie.



Pozdrawiam ciepło i do napisania :)
Czella

11 komentarzy:

  1. Powrotu do zdrowia życzę :) i oby przeprowadzka nie była tak ciężka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana pakuj się i rozpakowuj spokojnie ! My tu na Ciebie czekamy !! :))
    A co do przeprowadzek to powiem Ci po cichu że je uwielbiam ♥
    Nie jestem osobą która przywiązuje się do miejsca ! Więc każda zmiana jest dla mnie czymś wyczekiwanym ;) A odkąd studiuje co roku zmieniam stancję ! Chociaż przyznam się też że chciałabym osiąść gdzieś na dłużej niż na rok ;D Ale ze mnie chodząca sprzeczność !! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozdwojenie jaźni trochę, ale obserwuję oba ;) Zdjęcie kota w oknie wymiata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A poza tym czy to nie jest reguła czasem, że przeprowadzkę trzeba odchorować? Coś mi się tak kojarzy...

      Usuń
  4. To cudo z czekoladowymi serduszkami wygląda rewelacyjnie :D mmm ! no i zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://seans24.pl/pp/michalska1212

    OdpowiedzUsuń
  6. Spokojnie wyzdrowiej i zapakuj i wypakuj pudła na pewno za chwilę do nas wrócisz.

    OdpowiedzUsuń
  7. pakowanie w pudła tragizm przeprowadzki

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...