piątek, 21 marca 2014

Na nowym czyli gdzie byłam, jak mnie nie było

Mam wrażenie, że nie było mnie tak długo, że aż trudno mi się odnaleźć na bloggerze, a przecież nic się nie zmieniło...post próbuję dodać już co najmniej od tygodnia i jakoś nie mogłam się zebrać. Jednocześnie tęskniłam jak i nie potrafiłam wrócić. Mam nadzieję, że dzisiejszym, "lightowym" postem się przełamię i będę tu i u Was dość regularnie.

Od mojej przeprowadzki minęły (wczoraj) dwa tygodnie, które upłynęły mi głównie na oswajaniu przestrzeni, poznawaniu otoczenia, próbach uniezależnienia się od psa i miłych spotkaniach ze znajomymi 
i moim dobrym duszkiem littlecurlyhair  z bloga Total Eton Mess.


Zapraszam na zdjęciową relację (część zdjęć możecie kojarzyć z któregoś instagrama).


Część przeprowadzkowego majdanu


Wspinaczka


Pierwszy widoczek

Pierwszy obiad na nowym

Prezent na nowe :D


Wiosna do centrum przyszła wcześniej

Umowna mała parapetówka, bo ja parapetów nie mam ;)


Jak sobie koncertowo zaszkodzić, czyli początki masakry na twarzy (rumień rozlał się na całą twarz i utrzymywał 48 h)


Mały pimp up przed imprezą


Girls just want to have fun i mój niezawodny sposób na otwieranie wina




Mniam czyli Aga mnie rozpieszcza




Sobota z serialem i faza na wychudzonego i tajemniczego Matthew mode on (na drugim zdjęciu oczywiście Woody)




Niezbędne i przydatne, żeby poczuć się lepiej czyli zakupy do domu


Chyba tylko kobieta zrozumie szczęście spowodowane ładnie zasłanym łóżkiem


Nowe na nowym 



Cel: zmęczyć psa




Niezmiennie zachwycam się widokiem


Wichura, grad i deszcz na poddaszu mogą być straszne... dlaczego nikt mi o tym wcześniej nie powiedział

Po pól rocznym pobycie, w końcu czuje, że jestem w mieście i odkrywam Bydgoszcz...








Z grubsza to tyle ;)


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

31 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. W prawdzie na pewno bywają lepsze, to mój, szczególnie wieczorami zachwyca :)

      Usuń
  2. Fajnie, że się wczułaś :) Widoki super :) Całkiem blisko mieszkam w Inie :)
    Pozdrawiam ciepło, oby jak najmniej strachu w deszczową pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Normalny deszcz jest ok, ale oby wiosennych burz za wiele nie było :)

      Usuń
  3. Piękne widoki! A łóżko przy takim oknie to jedno z moich marzeń :) Pies zadowolony :) oby Ci się fajnie mieszkało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i kubek z sową jest boski!

      Usuń
    2. Dziękuję :) Pies jak zmęczony to zawsze zadowolony :)

      Usuń
  4. Piękny widok z okna, to raz!
    Twój kącik do spania, również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, poprzestawiałam, pokupowałam i ta dam! ;)

      Usuń
  5. ale fajny kącik do spania :) bosko :)
    kubek z sówką *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Polowałam na ten kubek :D

      Usuń
  6. Ładny masz widok z okna :) Fajnie, że już do nas wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. psiak cudny ;) łóżko wygląda zachęcająco, a półka przy nim podoba mi się na maxa ;) Czym sobie krzywdę wyrządziłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Półki zastane, ale aranżacja moja ;)
      Prawdopodobnie zaszkodziła mi kombinacja toniku z kwasem wieczorem, peelingu z kwasem następnego dnia i maseczki też z czymś silniejszym, wszystko przetrzymane (choć robiłam tak wcześniej), potem mocne słońce i spory stres, efekt mega czerwona piekąca i swędząca twarz i tak przez dwa dni...

      Usuń
  8. O jak miło, że wróciłaś.
    Pięknie tam u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I ja się cieszę :)

      Usuń
  9. Ależ Ci zazdroszczę własnych czterech ścian :( nie ważne jak długa przerwa, ważny jest powrót :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za miłe słowa :)
      Te cztery ściany i skosy nie własne, ale miło jak się nikt inny nie pałęta po domu ;)

      Usuń
  10. Pozdrowienia również z Bydgoszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również pozdrawiam z Bydgoszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Chyba trzeba o jakimś spotkaniu pomyśleć, skoro tyle nas tutaj :)

      Usuń
  12. o jestem i ja :) szkoda że chora :( wiem czego zapomnialam ci jeszcze kupic - korkociągu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś, jesteś :D
      Oj tam korkociąg, kiedy tusz sprawdza się bez zarzutów ;P

      Usuń
  13. Widok z okna przepiękny. Miłego mieszkania na nowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Orzeszki z wasabi były przepyszne :) A tusz się świetnie spisał, potwierdzam ;) Lepiej, niż mój korkociąg...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę je kupować na każdą Twoją wizytę ;)
      Po prostu wystarczyło wiedzieć, jak obsłużyć korkociąg ;)

      Usuń
  15. True Detective mega serial, strasznie mi się spodobał i pochłonęłam go w 2 dni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go pochłonęłam w jedną sobotę :D

      Usuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...