czwartek, 6 lutego 2014

Olejowanie paznokci: Regenerum

O swoich zmaganiach z "olejowaniem" paznokci pisałam już jakiś czas temu, po raz pierwszy TU i po raz drugi TU (z tych wpisów dowiecie się więcej o tym, z czym się zmagałam). 
Po niepowodzeniach z "domową" mieszanką olejków zarzuciłam tę metodę na pewien czas. Jednak stan moich paznokci się pogarszał, paznokcie się łamały w bolesny sposób, płytka była wysuszona, z pęknięciami (głównie na kciukach), skórki suche. W końcu postanowiłam sięgnąć po gotowy preparat i wybrałam polecane Regenerum.



Wg producenta
"Dzięki wyso­kiej zawar­to­ści wita­min i olej­ków Rege­ne­rum wzmac­nia, nawilża i chroni płytkę paznokcia. Dodat­kowo wpływa na roz­ja­śnie­nia prze­bar­wień oraz pie­lę­gnuje ota­cza­jący naskórek.

Rege­ne­rum roz­wią­zuje 5 naj­częst­szych pro­ble­mów paznokci jednocześnie:
  • wzmac­nia
  • uela­stycz­nia
  • zapo­biega rozdwajaniu
  • roz­ja­śnia przebarwienia
  • zmięk­cza skórki
Rege­ne­rum – pełna rege­ne­ra­cja paznokci


Skład
Macadamia Integrifolia Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil/Tocopherol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Silica, Citrus Limon Peel Extract/Helianthus Annuus Seed Oil, Retinyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Caprylyl Glycol/ Glyceryl Caprylate/Ethylhexylglycerin/Parfum.

Opakowanie
Niewielka tubka z bardzo, jak dla mnie, trafionym aplikatorem-pędzelkiem.



Konsystencja
Nie ma się co rozpisywać, olejowa :)

Cena/pojemność
Ok. 15 zł za 5 ml.

Dostępność
Apteki stacjonarne i internetowe.

Plusy
  • skład
  • opakowanie
  • dostępność
  • nawilża i odżywia skórki
  • lekko nawilża paznokcie
  • lekko rozjaśnia płytkę
Minusy
  • niewystarczające działanie dla wymagających paznokci

Moja opinia
W Regenerum pokładałam duże nadzieję, które niestety zostały zawiedzione.  Wprawdzie już po kilku dniach stan skórek uległ znacznej poprawie, a paznokcie zyskały zdrowszy kolor, jednak były słabe i wrażliwe.

Tak paznokcie wyglądały po tygodniu. W wyglądzie samych paznokci praktycznie nic się nie zmieniło (zdjęcie z poprzedniego wpisu).

Niestety paznokcie po tygodniu stosowania Regenerum  z dnia na dzień zaczęły się łamać, co bardzo mnie smuciło i denerwowało, bo zamiast poprawy doświadczałam pogorszenia. Dodatkowo zaobserwowałam nawrót onycholizy.




Kciuki były w najgorszym stanie i Regenerum nic tu nie zmieniło.

Serum stosowałam 2-3 razy dziennie. Przez pierwszy tydzień głównie na skórki i macierz paznokcia, kolejny na gołą płytkę. Oprócz aplikacji na paznokieć i skórki, dodatkowo wmasowywałam olejek w paznokcie a przy sprzątaniu zakładałam rękawiczki i ogólnie na paznokcie uważałam.

Po tych dwóch tygodniach miałam dość, zrezygnowałam z dalszego stosowania i sięgnęłam po mocniejszy kaliber czyli serum z Mirrą Barbra Pro.

Teraz po zakończonej kuracji serum z mirrą, wróciłam doraźnie do Regenerum i stosuje je na skórki lub paznokcie po zmyciu odżywki czy lakieru, czy jak mi się przypomni i w tym momencie nie oczekuje od niego innego działania, jak nawilżenie skórek.

Polubiłam ten produkt za genialne w swojej prostocie opakowanie i sposób aplikacji oraz szybkie odżywcze
działanie na skórki. Jednak jeśli chodzi o działanie na paznokcie, było ono niewystarczające i na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że sprawdzi się jedynie prewencyjnie a nie przy większych problemach z paznokciami. Niestety, większość obietnic producenta nie została w moim przypadku spełniona.
Owszem dwa tygodnie to niewiele i możliwe, że gdybym kontynuowała stosowanie w końcu było by lepiej, ale wierzcie mi, kiedy co dzień łamie się kolejny paznokieć, odechciewa się czekać.

Mam jeszcze odrobinę i nawet chciałam kupić kolejne opakowanie, ale ponieważ obecnie głównie używam do pielęgnacji skórek i paznokci krem Egyptian Magic, który na tej płaszczyźnie także świetnie się sprawdza, stwierdziłam, że kolejny produkt byłby zbędny.


Kolejny wpis poświęcony będzie na wspomniane serum z mirrą.


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

41 komentarzy:

  1. Szkoda, że Regenerum nie pomogło Twoim paznokciom. Ja byłam nim zachwycona, po pierwszym tygodniu [ fakt, jak maniaczka smarowałam nim paznokcie kilkanaście razy dziennie ;) ] zauważyłam wybielenie płytki i wyraźne wzmocnienie. Moja skórki pokochały te mieszankę olejową :) Teraz w starych opakowaniach mam olej winogronowy, makadamia i olejek cytrynowy, taka mieszanka również świetnie się sprawdza u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że Tobie pomogło :) Też myślę o wykorzystaniu opakowania.

      Usuń
  2. Regenerum nie miałam, ale często moczę dłonie w olejach więc chyba też się liczy jako olejowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczy się, liczy ;) u mnie też na nic się zdało...

      Usuń
  3. A próbowałaś odżywkę z herba studio 2x5? Dla mnie jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale jesteś kolejną osobą ją polecającą i na pewno się w koncu w nią zaopatrzę :)

      Usuń
  4. Kupiłabym z myślą o skórkach. Tylko.
    Mam z nimi niemały problem ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie Regenerum się nie sprawdziło - długo się wchłania i efekty wcale nie są jakieś spektakularne. Na paznokcie polecam serum z witaminami Biovax, pisałam o nim kiedyś na moim blogu: http://www.juststayclassy.pl/2013/10/recenzja-serum-do-paznokci-lbiotica.html
    Ma konsystencję żelu, więc wchłania się bardzo szybko, a efekty widać już po tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za polecenie, poczytam :) szybkie wchłanianie i działanie brzmi bardzo kusząco :)

      Usuń
  6. Po Regenerum sięgnęłam, kiedy miałam największy kryzys, ale po tygodniu musiałam pomalować paznokcie na studniówkę i właściwie, to ciężko mi chodzić z nieumalowanymi paznokciami... Ale ogromny plus za zmiękczenie skórek - odczuwalne - a także świetny pędzelek do rozprowadzania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie także było bardzo cięzko bez umalowanych paznokci, tym bardziej, że odczuwałam wtedy dyskomfort, ale po kilku dniach w końcu się przyzyczaiłam. Lakier choć chronił przed urazami, chemikaliami, to w takim cięższym stanie też szkodził.

      Usuń
  7. Mimo wszystko- chcę je wypróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować na sobie, bo nie jest to zły produkt i u wielu osób się sprawdził :)

      Usuń
  8. o muszę to wypróbować , boo mi się taka kuracja przyda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, jak sprawdzi się u Ciebie :)

      Usuń
  9. Szkoda, że się u Ciebie nie spisał. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, choć na skórki działa :)

      Usuń
  10. Ja dzielnie olejuję paznokcie ponownie, ale na razie nie widzę efektów, a moje pazurki są znowu w opłakanym stanie, rozdwajają się i łamią, nie wiem co się dzieje. Kiedyś pomogła mi odżywka Eveline i chyba do niej powrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także się przekonałam, że w trudnych przypadkach, same olejki mogą być niewystarczające.
      Jeśli nie masz problemów po Eveline, możesz znów do niej wrócić, choć jak bym stawiała na taką bez formaldehydu.

      Usuń
  11. Regenerum to same olejki, więc faktycznie przy jakiś większych problemach nie da sobie rady.
    dobrze, że pomógł inny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam/mam duże zaufanie i wiarę w działanie olejków, bo sprawdziły się w mojej pielęgnacji, więc i na tej płaszczyźnie liczyłam na pomoc :)

      Usuń
  12. Moje paznokcie ostatnio też są w tragicznym stanie. Na razie próbuję na nich olejek śliwkowy z BU, zobaczymy jak sobie poradzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadziję, że Ci pomoże :) chętnie się dowiem jak się sprawdzi.

      Usuń
  13. Ja bardzo lubiłam Regenerum, miałam nawilżone skórki i mocniejsze paznokcie, ale w końcu zrezygnowałam z niego na rzecz własnych mieszanek olejowych.
    Ciekawa jestem tego serum z mirrą, niecierpliwie czekam na posta :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Regenerum mi już raz bardzo pomogło, teraz muszę do niego wrócić,bo moje paznokcie znowu wołają o pomstę do nieba :/

    OdpowiedzUsuń
  15. ja stosowałam odżywkę Eveline 8w1 i pojawiła mi się onycholiza, wystraszyłam się i ją odstawiłam, na szczęście tylko jeden paznokieć ucierpiał najbardziej, w kolejnych dwóch jest to mało widoczne, nie wiem jak mam przywrócić stan moich paznokci do poprzedniego, chciałam spróbować regenerum, ale pewnie stanie się to samo, poradzisz mi coś, byłabym bardzo wdzięczna :) / M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także problemy zaczęłam mieć po odżywce Eveline, tylko u mnie było trochę gorzej niż u Ciebie (na szczęście nie tragicznie). Koniec końców pomogło mi serum z mirrą Barbra Pro (po południu-wieczorem, pojawi się jego recenzja). Polecają także olejek z drzewa herbacianego na płytkę i pod nią (zakroplić lub bardzo delikatnie zaaplikować pędzelkiem), myślę, że olejek tamanu, także byłby dobry, ponieważ oba działają bakteriobójczo i leczniczo. Sama herbacianego przez pewien czas używałam, ale mi się skończył.
      Dodatkowo rezygnacja z lakierów (i przejrzenie czy nie masz takich z formladehydem) na czas kuracji, wybranie delikatniejszego zmywacza, bez acetonu oczywiście, unikanie detergentów (rękawiczki), ścinanie paznokci na krótko, by nie było możliwości zahaczenia i urażenia paznokci.
      Moje paznokcie nie reagowały najlepiej kiedy nie miały na sobie lakieru i onycholiza potrafiła mi się wtedy pogłębiać, bo paznokcie były bardziej narażone na dzialanie czynników zewnętrznych, jednak po krótkim czasie stosowania serum uspokoiły się. Po kuracji serum, przeszłam na kurację odżywką (bez foraldehydu) i tylko sporadyczne malowanie paznokci. Następnie przejdę na odżywkę pod lakier.
      Poza tym trzeba ogólnie uważać na paznokcie, traktować je delikatnie, nie wkładać nic pod nie (np. nie czyścić pilniczkiem od spodu) ale dbać o ich higienę. Polecałabym jeszcze suplementację i picie skrzypopokrzywy (włosy i cały oragnizm się ucieszy) lub łykanie krzemu.
      Na razie tyle przychodzi mi do głowy, zapraszam póóźniej na recenzję i jesli będziesz miała jeszcze jakieś pytania, pisz :)
      Tak w ogóle to chyba dobry pomysł na post :)

      PS. Na colorowo.pl (tam można kupić serum z mirrą) dziś jest darmowa wysyłka przy zakupach powyżej 20 zł :)

      Usuń
    2. a czy mogę trochę obciąć ten "chory" paznokieć? /M.

      Usuń
    3. Tak, wspominałam o tym :) Nie wiem jak wygląda Twój paznokieć, więc nie chcę przesądzać o tym jak i co masz zrobić, ale ja ścinałam tak krótko jak się dało wolny brzeg paznokcia, oczywiście ostrożnie i rozsądnie. Jeśli płytka oddziela Ci się od łożyska np. po środku paznokcia po prostu ścinasz maksymalnie. Chodzi o to by nie zahaczyć o paznokieć, nie urazić i nie uszkodzić go bardziej oraz by zanieczyszczenia nie miały okazji pod niego wejść. Ja w najgorszych momentach, kiedy czułam, że cała płytka jakoś nie przylega najlepiej, zaklejałam taki palec/paznokieć plastrem, oczywiście z dostępem powietrza i na pewien czas, z przerwami, nie można stale tego robić. Paznokieć musi też być suchy, bo wiadomo wilgoć jest pożywką dla bakterii.
      Na 95 % samo nie przejdzie i jeśli stan paznokci Cię niepokoi, warto wybrać się do dermatologa.

      Usuń
    4. bardzo dziękuję za te wszystkie rady, na pewno skorzystam.. :) z olejku i serum dopiero za jakiś czas, gdyż na razie mnie nie stać :( / M.

      Usuń
    5. Mam nadzieję, ze sę przydadzą :) Oleje z drzewa herbacianego to wydatek ok. 9 zł w aptece (np. na doz.pl), ale rozumiem, ze nie zawsze na wszystko można sobie pozwolić.
      Jeśli masz jakiś olejek czy oliwkę (na naturalnych olejkach) do ciała czy nawet oliwę z oliwek, możesz doraźnie wcierać w paznokcie :)
      Trzymam kciuki za poprawę i wyleczenie, bo jest możliwe :)

      Usuń
    6. mogę olejkiem rycynowym? / M.

      Usuń
  16. o kurczę, a tak strasznie go reklamują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem powiadają, że im bardziej coś jest reklamowane, tym bardziej jest do niczego ;) Ale na poważnie, ogólnie Regenerum do paznokci ma dobre opinie i u wielu się sprawdza. Ja byłam chyba za ciężki przypadek ;)

      Usuń
  17. Jeśli działa na suche skórki, to kiedyś bedzie moje:) Generalnie to Regenerumjest bardzo polecane we wszystkich wersjach, ale efekty są raczej średnie z tego co czytam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na skórki jak najbardziej :) Regenerum jest przede wszystkim reklamowane, ja też spotkałam się z opiniami, że reszta produktów taka sobie, ale sama mam tylko serum, więc jak faktycznie jest nie wiem :)

      Usuń
  18. Witam! Gwoli scislosci, wmasowywanie olejkow w paznokcie przyniesie efekt ale dopiero po okolo 3 miesiacach , gdyz płytka jest "martwa"" i nic nie jest w stanie w nia wniknac, dlatego jesli wcieramy olejek w skorki i macierz paznokcia to musi miec on czas urosnąc az do wolnego brzegu, co zazwyczaj zajmuje 3 miesiace ( czasem dluzej), Takze wydawanie opini o jakims produkcie do paznokci po tygodniu czy nawet miesiacu stosowania jest bezcelowe. Pozdrawiam MagdaO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Magdo :)
      Wiem o tym, o czym piszesz i tak, masz rację, że powinnam na efekty czekać dłużej. Zaznaczyłam też to w poście. Mam świadomość, że przy dłuższym stosowaniu pewnie efekty były by inne, a moja opinia pełniejsza, ale mam też porównanie do serum z Barbry Pro, po którym w krótkim czasie paznokcie przestały mi się łamać plus po dłuższym użyciu bardzo pomogło moim paznokciom.
      Mam sympatię do serum Regenerum i nie uważam, żeby było złe, po prostu nie zrobiło tego, czego oczekiwałam, w czasie w jakim oczekiwałam. Miałam nadzieję, że jasno to wyraziłam w poście.
      Pozdrawiam Cię ciepło :)

      Usuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...