sobota, 7 grudnia 2013

Paczki, paczuszki: Egyptian Magic, Sylveco, Paese box i takie tam

Dziś post szybki i przyjemny, czyli o tym, co w ostatnich dniach do mnie dotarło. Idą święta i prezenty, był też Dzień Darmowej Dostawy, więc dodałam jedno do drugiego i wyszło z tego kilka zamówień. Wprawdzie ban zakupowy obowiązuje (szczególnie na produkty do włosów, czego twardo się trzymam), ale nastąpiło coś w rodzaju małej dyspensy.
Przede wszystkim kupowałam prezenty, a że przy tejże okazji udało się tak zrobić, że coś tam mi skapnęło, to nic tylko się cieszyć ;)

Sylveco


Firma wprowadziła bardzo ciekawe zestawy, w których tak naprawdę płacicie tylko za dwa produkty, 
a kolejne trzy (chyba przeważnie trzy, bo nie porównywałam dokładnie) są gratis. Ja wybrałam zestaw Brzozowy z żelem tymiankowym KLIK


Kremy będą prezentem, a ja prawdopodobnie zatrzymam żel i pomadkę z betuliną. Cały zestaw prezentuje się świetnie, idealnie na prezent, w pudełku oprócz pełnowymiarowych kosmetyków znalazłam broszury
i ulotki, dwie firmowe reklamóweczki oraz dużo próbek (więcej niż na zdjęciu). Poza tym zamówienie przyszło szybko i było dobrze zabezpieczone, brawo Sylveco!

Paese Box


Nad Paese Box mocno zastanawiałam się już przy okazji poprzedniej edycji, ale w końcu zrezygnowałam 
i dobrze zrobiłam ;) Teraz za tę samą cenę, czyli 39 zł, otrzymamy 11 kosmetyków, 5 pełnowymiarowych oraz 6 miniaturek. Kosmetyki już podzieliłam na prezent i dla siebie :)


Jeśli będziecie chciały pokażę dokładniej zawartość pudełeczka.




Kupiłam też mały zapas farby Herbatint w BioEkoDrogeria.pl, zrobiłam pierwsze zamówienie
w Ekopiękno.pl oraz kupiłam trochę rzeczy w aptece Gemini (mają duży wybór i dobre ceny), ale na razie nie mogę pokazać co wybrałam, bo popsułabym gwiazdkowe niespodzianki :)


Egyptian Magic


Na koniec, na deser, coś wyjątkowego z czego bardzo się cieszę, a mianowicie krem Egyptian Magic, który otrzymałam do testów dzięki uprzejmości Egyptian Magic Polska. 
Krem Egyptian Magic to jeden z tych kremów, które robią furorę ze granicą, polecają je gwiazdy filmu
i muzyki i jest och i ach ;) Zazwyczaj podchodzę z rezerwą do tego typu cudowności, ale Egyptian Magic ma coś, na co warto zwrócić uwagę czyli SKŁAD. Oliwa z oliwek, wosk pszczeli, miód, mleczko pszczele, pyłek kwiatowy, propolis, koniec, kropka. Żadnych konserwantów, dodatków, sama natura :)
O kremie więcej napiszę w recenzji, która pojawi się dopiero za jakiś czas, ale na razie po prawie tygodniowym stosowaniu mogę powiedzieć, że naprawdę podoba mi się jego działanie i że jest wydajny (samą próbkę używałam 4 dni) :) 
Jeśli już dziś chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, zajrzyjcie na stronę dystrybutora KLIK i/lub na wizażowe KWC KLIK.

Przypominam też, że po dwie próbki kremu Egyptian Magic dorzucam do nagród w moim rozdaniu KLIK :)


I tak, choć wczoraj Mikołaj mnie nie odwiedził, to uznajmy, że zrobili to wcześniej jego pomocnicy ;)


Coś Was zainteresowało?


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

30 komentarzy:

  1. Ta pomadka z sylveco jest genialna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta brzozowa? Bo z rokitnikowej byłam średnio zadowolona...

      Usuń
  2. Świetne paczuszki ;) Paese Box w tym miesiącu bardzo mi się podoba, na pewno się opłacało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja którymś z blogów, niestety nie pamiętam gdzie, dziewczyna podliczała wartość i coś grubo ponad stówę wyszło, więc owszem, opłaca się ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo:)
      Cudowne paczki dostałaś:)

      Usuń
  4. Świetne paczuszki. PeaseBox wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kupiłam identyczny zestaw Sylveco, z tym że zostawiam sobie tylko żel tymiankowy, reszta idzie w świat ;) Swoją drogą ostatnio na wysepce eco w galerii widziałam identyczny zestaw za, bagatela, 63 zł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, ludzie chcą zarobić, dlatego zazwyczaj (choć nie zawsze) lepiej kupować u źródła :)

      Usuń
  6. Ciekawią mnie kosmetyki Sylveco, chyba na któryś z nich się skuszę :)
    Super zawartość PaeseBox'a. Mam z tej firmy jedynie bazę pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się na coś z Sylveco zdecydujesz, warto wybrać któryś z zestawów :)
      Też uważam, że dobrze mi się trafiło z tym boxem :) to moje pierwsze spotkanie z Paese.
      Jesteś z tej bazy zadowolona?

      Usuń
  7. Fajny PaeseBox ;] ja kupuję Shiny, a teraz kusi mnie Pinkjoy, słyszałaś o nim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wciąż waham czy zdecydować się na którąś z subskrypcji. O Pinkjoy właśnie dowiedziałam się od Ciebie, ale już wygooglowałam i chcę! :)

      Usuń
  8. Świetne te zestawy z Sylveco.. chcę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, też chcę :)
      fajne składy mają :)

      Usuń
    2. To dobre, zdrowe chciejstwo :D

      Usuń
  9. Nic nie wiem o Sylveco, ale czuję, że moje zainteresowanie właśnie bardzo wzrosło :)
    Muszę się też koniecznie przyjrzeć kosmetykom PASE, bardzo fajne to Twoje pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Paese box widać pęka w obfitościach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiły mnie te zestawy z Sylveco i chyba w końcu zdecyduję się na Paese Box :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Paese box zamawiam w poniedziałek jestem ciekawa co dostanę ja :)
    Będzie to moja druga przygoda z tym boxem za pierwsyzm razem sienei zawiodłam jestem cieawa jak będzie tym razem. Moim zdaniem więcej szanowanych firm powinno robić takie boxy dla swoich konsumentek :)
    Pozdrawiam i życzę udanego niedzielnego popołudnia :)
    Obserwuję oraz zapraszam
    Cam z http://mrs--beautiful.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowało mnie chyba wszystko :) Bardziej paczka z Sylveco. Sama nie testowałam jeszcze ich produktów, chociaż ciągle słyszę o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne zestawy. Ale najbardziej ciekawi mnie Twoja opinia o kremie Egyptian Magic.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku a ja pare dni temu zamowilam shinyboxa ;( Gdybym wiedziala z pewnoscia pokusilaby sie na te pudeleczko !! Koniecznie pokaz co tam dokladnie sie kryje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Egyptian magic - strasznie jestem tego ciekawa - czy rzeczywiście jest taki fajny??

    OdpowiedzUsuń
  17. Kusi mnie ten Paese Box a produktów pozostałych marek nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pudełko z Sylveco wygląda świetnie :) Żel tymianokwy uwielbiam, niedawno mi się skończył, na pewno znów go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam żel rumiankowy z sylveco i bardzo lubię polecam

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...