środa, 6 listopada 2013

Wibo Wow Glamour Sand Effect nr 4

Piaskowe lakiery od początku trafiły w mój gust, więc chętnie sięgam po ich różne wersje. Seria Wow Glamour Sand Wibo bardzo mi się spodobała i dziś pokażę Wam nr 4. 


Wg producenta
"WOW Glamour Sand dzięki błyszczącym drobinkom brokatu, po wyschnięciu nadaje niezwykle modny efekt piaskowej struktury. Kolory kolekcji nawiązują do błyszczących trendów tej jesieni."



 Nr 4 to ciemna baza z wielokolorowym, drobnym brokatem. W zależności od światła jest to grafit lub prawie czarny mat lub połyskujący drobinkami ciemny granat.




Lakier daje "asfaltowe" wykończenie. Struktura jest chropowata, ale nie haczy o ubrania. Jedynie początkowo drobinki na samej krawędzi paznokcia mogą przeszkadzać, na szczęście szybko się wycierają.



Lakier łatwo się nakłada, nic się nie rozlewa, ma odpowiednią konsystencję.
Dobrze kryje, teoretycznie jedna warstwa jest wystarczająca, ja dla lepszego efektu daję dwie.
Lakier jak inne piaski szybko schnie, jest dość trwały (raczej najpierw zetrą się końcówki, niż odpryśnie, choć i to się zdarza), zmywa się nie najgorzej.



Piaskowy lakier, szczególnie taki jak te z serii Glamour Sand, to niezawodny sposób na świetny efekt przy minimalnym nakładzie czasu i wysiłku. 
Dostaniecie go na pewno w Rossmannie (jeśli akurat nie jest wykupiony), w cenie regularnej 7,69 zł.

  
Nr 4 dla dla mnie prawie identyczna kopia P2 050 Confidential KLIK. Tamten miał chyba więcej granatowo-fioletowych tonów, jednak są bardzo podobne. Mój P2 przechwyciła moja Mama, więc cieszę się, że mogłam kupić zamiennik stacjonarnie, w Rossmannie, w dodatku co najmniej o połowę taniej.


Już niedługo pokażę Wam również nr 3.
Na inne odcienie i wykończenia też mam chęć, ale czekam na dobrą promocję :) 


Pozdrawiam ciepło :)
Czella 


PS. Czy tylko mi Blogger tak dziwnie zżera jakość zdjęć?

25 komentarzy:

  1. Jest prześliczny ;) Chciałam go dzisiaj kupić, ale akurat nie było tego odcienia i wzięłam nr 2 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pobliskim Rossmannie długo były puste regały, a kiedy już utrafiłam to wzięłam ostatnie sztuki :) rozchodzą się jak ciepłe bułeczki ;)
      Nr 2 to taka czerwień?

      Usuń
  2. Piękny, ja mam właśnie nr3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie mogę doczekać kiedy go użyję :)

      Usuń
  3. Piękniusi ;) Ja uwielbiam swój piaskowy z Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ja z "trójki" też będę zadowolona :)

      Usuń
  4. Mam na niego chrapkę, pewnie kupię na dniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak potrafisz wstrzymać swoje żądze, to możesz trochę poczekać do prawdopodobnej rossmanowskiej promocji -40 % :)

      Usuń
  5. Nie lubię piaskowców, ale mam słabość do takich mieniących się różnymi odcieniami lakierów. Super to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zakaz robienia zakupów, a te piaski tak bardzo mnie kuszą... ;) Efekt jest bardzo ładny ;)
    Używałam taśmy klejącej, ale słabo się naklejała przy skórkach i nierówno wyszło w tamtych miejscach. Lepiej użyj czegoś mocniejszego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może doczekamy się tej promocji w Rossmannie, to nie będzie tak boleć, jak złamiesz zakaz ;)

      Mocniejszego? Dziwne rzeczy przyszły mi do głowy ;)
      Może się jednak skuszę i pokombinuję z tymi paznokciami :)

      Usuń
  7. przyglądałam mu się ostatnio w Rossmannie i teraz bardzo żałuję, że go nie kupiłam. jeśli będzie stał i na mnie czekał już nie będę się zastanawiała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam biały i czarny piaskowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! biały też jest moim faworytem :)

      Usuń
    2. Pamiętam że przy okazji oczyszczania twarzy i zbliżających się chrzcin kosmetyczka zaproponowała mi opi solitaire na początku nie byłam przekonana a potem byłam zachwycona :)

      Usuń
    3. Obejrzałam zdjęcia w necie i rzeczywiście jest piękny :) Raz wygląda jak perła, raz jak srebro, uroczy :)

      Usuń
  9. Piękne są te kolory.
    Musze sobie kupić chociaż jeden :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś czuje, że na jednym się nie skończy ;)

      Usuń
  10. Jakość zdjęć w bloggerze jest teraz automatycznie 'poprawiana' czyli najczęściej niestety psuta. Takie ulepszenie dla dobra bloggerów od naszego troskliwego Google. Można to zmienić logując się na konto google +, wejść w ustawienia, a tam na dole będzie punkt 'autokorekta', który trzeba wyłączyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za wskazówkę :) Takie to zagłaskiwanie na śmierć...

      Usuń
    2. Udało się :) Sama bym do tego nie doszła, nawet bym chyba nie wpadła, żeby tam szukać...
      Raz jeszcze dziękuję :)

      Usuń
  11. piękny, ale nr 3 jest ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...