sobota, 2 listopada 2013

Przepadłam czyli Yankee Candle w natarciu

Wczoraj pisałam o moich planach na jesienno-zimowe zakupy i wymieniłam tam świece zapachowe, a dokładnie Yankee Candle. To pierwsza rzecz jaką udało mi się kupić ze swojej listy i o tym będzie dzisiejszy post.

Lubię kiedy ładnie pachnie i nie jestem tu oryginalna :) Do tej pory efekt przyjemnie pachnącego pomieszczenia uzyskiwałam głównie dzięki dyfuzorom zapachowym, w chłodne miesiące sięgałam po kominek i olejki (bez szaleństw) oraz jakieś świeczki, raczej przypadkowe. Od kiedy uczestniczę w blogosferze, dowiaduję się o wielu ciekawych rzeczach/produktach i "must have'ach". A Yankee Candle jest niekwestionowanym, obowiązkowym atrybutem, każdej szanującej się blogerki, szczególnie w miesiącach grzewczych ;)
Myślałam, dumałam, zbierałam, wybierałam i kupiłam, mój pierwszy mały zestaw do "rozpachniania" Yankee Candle :)


Sięgnęłam głównie po słodkie, rozgrzewające zapachy jesienno-zimowe plus kilka oczywistych oczywistości.



Nie wszystko co zaplanowałam było dostępne, ale myślę, że takich hitów jak m.in. Soft blanket nie wycofają i jeszcze zdążę go/je kupić.
Mogę Wam też zdradzić, że dwa woski pojawią się w planowanym w niedługim (jak sądzę) czasie rozdaniu :)

Na razie oswajam się i nosek z zapachami. Wszystko obwąchałam i już odpaliłam pierwsze samplery, które zresztą są naprawdę malutkie. Do wosków muszę dokupić kominek, na razie jakikolwiek.
Fajnie byłoby kupić pełnowymiarową świeczkę (albo kilka), ale to byłby kolejny dylemat, na co się zdecydować :)

Zamówienie zrobiłam w sklepie Świat Zapachów KLIK, gdzie jest fajna promocja na zakup zastawów np. wosków (10 za 8) KLIK oraz darmowa wysyłka przy zakupach za 98 zł. Szybka obsługa, zamówienie było prawie (zamawiałam późnym wieczorem, wpłata dotarła rano) na następny dzień po zamówieniu. Zdecydowanie mogę sklep polecić :)


Was też w tych zimnych miesiącach ogarnia świecomania? ;)


Pozdrawiam ciepło i pachnąco :)
Czella

28 komentarzy:

  1. One są wszędzie :D dosłownie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio też kupiłam kilka nowości i pierwszy sampler ;) kupuję na razie w sklepie stacjonarnym bo robię małe zapasy a nie chcę dokładać za wysyłkę.
    Kupiłam November Rain i dziś odpaliłam, piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie po drodze do stacjonarnego :) Oj też nie lubię dokładać za przesyłkę, dlatego praktycznie zawsze, gdzie mogę "dobijam" do darmowej wysyłki, wolę poczekać i zrobić większe zakupy a nie płacić dodatkowo.
      Dziś właśnie się wahałam nad November Rain, ale wygrało Honey & Spice. Jego kolej będzie jutro :)

      Usuń
  3. Właśnie zauważyłam wielki bum na te świeczuszki :) ja jeszcze jakoś nie zakupiłam ale podejrzewam że i mnie to dopadnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nieuniknione, tak jak to, że też przepadniesz :)

      Usuń
  4. Rzeczywiście zaszalałaś ;) One są wszędzie i tylko kuszą ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Także uległam i w końcu zamówiłam woski, szczerze mówiąc nie żałuje :D Są idealne teraz na chłodniejsze długie wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja na razie nie miałam osławionych wosków :) ale coraz bardziej mam na nie ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo się wzbraniałam, a teraz trochę żałuję, że nie zdecydowałam się wcześniej :)

      Usuń
  7. Ja bardzo polubiłam YC, do tego już wkręciłam w nie siostrę i koleżanki. Najbardziej lubię palić wieczorami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie jest zaraźliwe ;) Płomyczek świecy najmilej wygląda wieczorem :)

      Usuń
  8. Niezłą masz kolekcję ! Ja muszę się w końcu skusić na nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest się na co skusić :) Od paru dni wciąż coś palę i się zachwycam :)

      Usuń
  9. A coś więcej o samej marce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O marce można trochę przeczytać np. tu: http://livingroom24.pl/artykuly,czytaj,bogata-tradycja-yankee-candle.html lub tu:http://creativemagazine.pl/yankee-candle-czyli-o-co-tyle-szumu,1310

      Usuń
    2. Dzięki wielkie! :)

      Usuń
  10. hiihihihi ja też dokładnie w tym miesiącu kupiłam swoje 5 pierwszych wosków, i coś czuję, że już się z z nich nie wyleczę. Wciągają małe skubańce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja Ci polecam zapach clean cotton :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już czeka na swoją kolej do kominka :)

      Usuń
  12. mój ulubiony zapach od nich to jaśmin o północy, jestem nim zauroczona, ale miałam tez kilka rozczarowań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie :) chętnie wypróbuję przy kolejnym zamówieniu.
      Co było dla Ciebie największym rozczarowaniem? może sama uniknę jakiś zapachowych błędów.

      Usuń
  13. Są cudowne :)
    http://fitnesscookmadame.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...