wtorek, 8 października 2013

Receptury Babuszki Agafii 50 + Aktywne odmładzanie

Kilka miesięcy temu moje serce, a raczej skórę twarzy podbiło serum Babuszki Agafii w wersji 35-50 lat. Przy któryś z zakupów postanowiłam wypróbować także wersję teoretycznie przeznaczoną dla osób po 50 roku życia. Czy się sprawdziła, a może okazała się jeszcze lepsza? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu, zapraszam :)


Wg. producenta
Przeciwzmarszczkowe serum do twarzy intensywnie regenerujące i odmładzające skórę. Serum przeciwdziała wiotczeniu skóry, spowalnia proces starzenia się skóry, wygładza zmarszczki.  W skład serum wchodzą Żeń-szeń i 7 energetycznych ziół, które posiadają właściwości odmładzające i pochodzą z ekologicznie czystych rejonów Syberii i Bajkału. Regenerujące serum może być wykorzystywane samodzielnie, jak również dla intensyfikacji działania kremu na godzinę przed zastosowaniem kremu rano i wieczorem
Syberyjski żeń-szeń przeciwdziała ociężałości i wiotczeniu skóry, wygładza zmarszczki.
Serum do twarzy w 98% składa się ze składników roślinnego pochodzenia. W skład serum wchodzą autoryzowane, zgodne z europejskimi standardami organiczne ekstrakty i oleje zimnego tłoczenia

Składniki aktywne:
Żeń- szeń syberyjski ( Eleutherococcus Senticosus Extract) – stymuluje odnowę naskórka, reguluje hydro balans skóry, tonizuje, nadaje skórze młody wygląd.
Jeżówka purpurowa   (Echinacea Purpurea Extract) – działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, wzmacnia zdolności regeneracyjne skóry, wzmaga wytwarzanie włókien kolagenowych, uodparnia
i nawilża głębokie warstwy naskórka.
Cytryniec chiński   (Shizandra Chinensis Extract) - nawilża i tonizuje skórę, przyspiesza gojenie się ran.
Płucnica islandzka (Cetraria Islandica Extract) – działanie oczyszczające,  antybakteryjne i przeciwzapalne. Głęboko nawilża tworząc barierę ochronną na skórze. Reguluje gospodarkę wodno – tłuszczową skóry.
Herbata zielona ( Organic Camellia Sinensis Extract ) -   organiczny wyciąg z herbaty, bogaty we flawonoidy chroniące przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Dodatkowo wyciąg ten stymuluje przepływ krwi, działa ściągająco i antybakteryjnie.
Różeniec górski (Rhodiola Rosea Extract) – zwiększa metabolizm komórek, wykazuje własności przeciwutleniające porównywalne z witaminą C. Wygładza skórę, oczyszcza ją i dezynfekuje.
Olej słonecznikowy (Helianthus Annuus Seed Oil) - Bogate źródło kwasów wielonienasyconych. Zawiera duże ilości witaminy E. Uelastycznia skórę.
Malina moroszka (Rubus Chamaemorus Extract) - działanie antyoksydacyjne, wygładza drobne zmarszczki.
Gliceryna i substancje konserwujące zawarte w kremie są pochodzenia roślinnego.
Serum dla osób powyżej 50 roku życia.
Sposób użycia Niewielką ilość serum nanieść na oczyszczoną skórę twarzy. Dla maksymalnego efektu stosować 1-2 razy dziennie przed nałożeniem kremu. Serum może być stosowane samodzielnie, ale również jako środek dla intensyfikacji działania kremu. W związku z dużą zawartością naturalnych aktywnych składników może powstawać osad. Przed użyciem wstrząsnąć.

Skład 
Aqua with infusions extract of  Eleutherococcus Senticosus Extract, Echinacea Purpurea Extract, Schizandra Chinensis Extract, Organic Cetraria Islandica Extract, Organic Camellia Sinensis Extract, Rhodiola Rosea Extract, Glicerin, , Glyceryl Stearate SE, Helianthus Annuus Seed Oil, Rubus Chamaemorus Seed Oil, Xanthan Gum, Sodium Hyaluronate, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Organic Parfum.
Pojemność/cena  
30ml/od 16,90 do 24,90
Dostępność  
Głównie internetowe sklepy z rosyjskimi kosmetykami ale co raz częściej możemy spotkać kosmetyki zza wschodniej granicy stacjonarnie w zielarniach/sklepach ze zdrową żywnością oraz w drogeriach (np. Jaśmin w Krakowie).
Ja serum kupiłam w sklepie Skarby Syberii KLIK
Opakowanie  
Opakowanie takie samo jak w przypadku pozostałych wersji serum. Kartonowe pudełko z "okienkiem", zabezpieczone dwiema naklejkami, co daje nam pewność, że nikt przed nami nie otwierał kosmetyku. Wewnątrz pudełka ulotka (po rosyjsku) oraz oczywiście serum. Buteleczka z pipetą jest ładna, ale niefunkcjonalna. Pipeta jest za krótka, często jest problem z pobraniem kosmetyku, a czasem jest to wręcz niemożliwe (przy tej buteleczce pipeta w ogóle nie działa). Na szczęście konsystencja jest półpłynna, dzięki czemu można wylać porcję serum z buteleczki, jednak nie trudno w tym przypadku o zbyt dużą porcję.
Niewątpliwie opakowanie jest dużym minusem.


Konsystencja 
Półpłynna, serum jest w postaci lekkiego mleczka. Wersja 50 + jest trochę gęstsza od 35-50. Szybko się wchłania, pozostawiając delikatny, ochronny film na skórze.
Moja opinia 
Z serum "Przedłużenie młodości" byłam bardzo zadowolona. Swoje zachwyty wyraziłam TU.
Przy kolejnych opakowaniach przekonałam się, że odpowiednie działanie zapewnia mi jedynie regularne stosowanie 2 razy dziennie, w większej ilości (plus krem). Przy takiej częstotliwości i ilości, zawartość buteleczki wystarczała mi na 3 tygodnie używania. Mało. Pomyślałam, że może wersja 50 +, z racji tego, że powinna działać intensywniej, będzie wystarczająca do stosowania 1 dziennie.
To co mnie zaskoczyło (oprócz niesprawnego aplikatora), to trochę gęstsza konsystencja i treściwsza formuła. Dzięki temu serum mogłam używać mniej, a komfort skóry był większy. Poprzednie serum wymagało późniejszego zastosowania kremu, w tym przypadku nie było takiej konieczności. Było to dla mnie tym większym zdziwieniem, że moja skóra praktycznie zawsze potrzebuje większej dawki nawilżenia i nie spodziewałam się, że stosunkowo lekkie w swej konsystencji serum będzie wystarczające. Serum samodzielnie stosowałam rano, pod krem bb, wieczorem dokładałam jeszcze niewielką porcję kremu na noc. 
Stosowałam mniejsze porcję, ale i tak pozostałam przy stosowaniu 2 razy dziennie. To serum jest  dla mnie wydajniejsze, wystarczyło mi na 1,5 miesiąca.
Działanie (na mojej skórze):
  • dobrze nawilża
  • odżywia
  • uelastycznia i ujędrnia
  • poprawia/ujednolica koloryt
  • nie zapycha, nie uczula, nie przetłuszcza
  • łagodzi podrażnienia

Podsumowanie 
Podobnie jak w przypadku wersji 35-50 lat, nie ma co sugerować się tymi przedziałami wiekowymi. 
Jestem przekonana, że przy długotrwałym stosowaniu kondycja nawet starszej skóry uległaby poprawie, nie liczyłabym jednak tylko i wyłącznie na to serum. Młodsza (tak w okolicach trzydziestki, czy jeszcze młodsza, ale bardziej wymagająca) skóra powinna być zadowolona z odżywienia, nawilżenia i uelastycznienia jakie daje to serum, ale traktowałabym je zdecydowanie prewencyjnie. W prawdzie delikatne zmarszczki jakby uległy lekkiemu spłyceniu, ale na pewno to serum zmarszczek nam nie wyprasuje (mało który "normalny" kosmetyk to zrobi). Nazwę "Aktywne Odmładzanie" zamieniłabym raczej na "Aktywne zapobieganie
i odżywianie" i wtedy wszystko było by zgodne z prawdą.
Czuję i widzę, że moja skóra jest po nim zadowolona i jeśli chodzi o działanie używam go z przyjemną świadomością, że robię dla swojej twarzy coś dobrego :) Niestety problematyczne opakowanie już mnie męczy i choć to dobry produkt, przez najbliższe miesiące nie przewiduję ponownego zakupu. Prawdopodobnie wrócę do niego dopiero na wiosnę i chyba już przy tej wersji serum bym pozostała, bo czuję, że ogólnie działa lepiej.
Dlatego jeśli 35-50 było dla Was za słabe/za lekkie, wypróbujcie 50+ zanim przekreślicie ten kosmetyk.
Używałyście, sprawdziło się? :)

Pozdrawiam ciepło :) 
Czella

20 komentarzy:

  1. ja mam wersję do lat 35 i faktycznie bardzo szybko się kończy, a pipetka mnie denerwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, niestety takie rzeczy uprzykrzają korzystanie z produktu.

      Usuń
  2. Oj ja nie używałam ale chętnie bym się skusiła. Moja mama opowiadała mi, że na ostatnim szkoleniu we wrześniu dowiedziała się, że to co jest napisane na produkcir tj. 20+ 30+ 50+ itp to ogólne opisy. Krem/ i inne kosmetyki dostosowuje się do rodzaju i stanu skóry a nie do wieku.:)
    Ja szukam dobrego kremu/żelu - obojętne - pod oczy bo mam lekkie cienie i skóra trochę wiodczeje i wyglądam na wiecznie niewyspaną.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, każdemu według potrzeb :)
      Hmm, jak znajdziesz coś dobrego na cienie pod oczami, daj mi znać, bo sama się z tym borykam. Jeszcze nie trafiłam na idealny krem pod oczy, ale teraz używam kremu Sylveco i likwiduje opuchliznę i nawilża, działania na cienie nie zarejestrowałam, ale ma mam je duże. Może u Ciebie, skoro cienie masz niewielkie by się sprawdził :)
      A to serum (a nawet to 35-50) bardzo ładnie nawilżyło i ujędrniło mi okolice oczu.

      Usuń
  3. moja pielęgnacja twarzy niestety jest bardzo uboga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może czas to zmienić? :) Bo jak rozumiem, nie jesteś z tego zadowolona?

      Usuń
  4. pierwszy raz widzę to serum, ale Twoja recenzja bardzo zachęciła mnie do jego kupna i z chęcią je wypróbuję:) muszę w końcu coś zamówić od tej babuszki agafii :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Babuszka ma co nieco do zaoferowania :)

      Usuń
  5. Strasznie mi się podobają kosmetyki w takich opakowaniach ;) Fajnie, że się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak mi, ale chętnie bym zamieniła to fajne opakowanie na działające :)

      Usuń
  6. Dopiero zamierzam spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. hej;) fajnie tutaj :) może obserwacja?? Zapraszam Cię na mojego nowego posta, pozdr:*

    http://fashion-crown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. W tym sklpie podanym przez Ciebie nie ma takiego Serum do wlosow,czy skory glowy,jest tylko do twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślisz, że do cery suchej z niedoskonałościami jakie serum by było lepsze pod makijaż?

    OdpowiedzUsuń
  10. Serum jest świetne w każdej wersji "wiekowej" więc polecam z całego serca, zwłaszcza, że skład jest naturalny i bezpieczny nawet dla kapryśnej cery. Aplikator rzeczywiście do bani, ale mnie nie przeszkadza to w zużywaniu kolejnej flaszki

    OdpowiedzUsuń
  11. Serum jest świetne inne produkty Babuszki też są 'w klasie'. Polecam z całego serca.

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...