sobota, 28 września 2013

Wrześniowe zakupy część druga czyli moje Sylveco i Skarby Syberii

Witajcie :)
Znów zaginęłam w akcji ;) Na wytłumaczenie mam to, że na początku tego tygodnia przeprowadzka weszła w fazę decydującą oraz dopadł mnie dziwny problem zdrowotny i trochę latałam po lekarzach.
Dziś minęła doba odkąd jesteśmy w nowym mieście i miejscu i mam krótką chwilę, którą z przyjemnością poświęcam na bloga :)

W tym miesiącu pojawiły się już właściwie trzy posty zakupowe, ale o dziwo to nie koniec. Zakupy miałam robić po przeprowadzce, ale w końcu zrobiłam je wcześniej i będę Was trochę kusić ;)

Zrobiłam spore zamówienie na Skarbach Syberii oraz w sklepie Twoje Źródło Urody, gdzie kupiłam swoje pierwsze kosmetyki Sylveco.


Zakupy są "zapasowe" :)


Żele pod prysznic i mydła


Planeta Organica  Żel pod Prysznic na bazie Organicznego Masła Shea z Kenii (zdążyłam już go wypróbować) KLIK oraz Żel pod Prysznic na bazie Ekologicznego Oleju z Cedru Syberyjskiego KLIK
Natura Siberica Żel pod prysznic. Witaminy dla skóry KLIK.


Receptury Babuszki Agafii Jagodowe pielęgnujące mydło Agafii w płynie do rąk i ciała, 17 syberyjskich ziół KLIK. Drugie mydło dostałam cedrowe, choć zamawiałam miodowe. Czy się skończyło czy nastąpiła pomyłka, tego nie wiem, bo sklep się ze mną nie kontaktował a i ja nie miałam na to czasu. Może następnym razem. Link do miodowego KLIK oraz do cedrowego KLIK.


W końcu coś co bardzo chciałam wypróbować, ale cena wciąż mnie powstrzymywała, czarne mydło Babuszki Agafii KLIK. Z kodem blogowym mydło jest sporo tańsze, poza tym czytałam, że jest bardzo wydajne. Zobaczymy :)

Masła do ciała 


Chyba wszystkie serie z Planeta Organica mnie kuszą, tym chętniej sięgnęłam po masła do ciała. Wybrałam Krem do Ciała z Olejem z Rokitnika KLIKz Oliwą z Oliwek KLIK oraz na bazie Organicznego Kenijskiego Masła Shea KLIK.

Balsamy do włosów


Oczywiście nie mogło zabraknąć czegoś do włosów :) Wybrałam wyczekany balsam rokitnikowy KLIK oraz balsam na bazie organicznej oliwy KLIK.

Każda z rzeczy była kupiona w promocji lub z rabatem, więc sumienie mam czyste ;)
Już nie mogę się doczekać, kiedy te skarby wraz z innymi paczkami przyjadą  do mnie, a ja wezmę się za testowanie :) Czekają nas długie miesiące szorowania się, smarowania i nakładania. Sukcesywnie będę zdawała relację z postępów :)


Sylveco za grosze

Kosmetyki Sylveco kupiłam w ramach wyprzedaży, o której dowiedziałam się na jednym z blogów. Kosmetykom kończy się termin i ich cena została obniżona chyba o 40 %. Przyznam, że miałam dylemat czy kupować kosmetyki na których zużycie będę miała 2-3 miesiące, ale skoro producent określił termin, wierzę, że zrobił to rzetelnie i w tym terminie kosmetyki są pełnowartościowe, ponadto zazwyczaj taki czas wystarcza mi na zużycie kremu.

Kiedy ja rozbiłam zamówienie już wielkiego wyboru nie było, ale wybrałam lekki krem rokitnikowy, krem brzozowy z betuliną oraz łagodzący krem pod oczy. Uznałam, że będzie to idealne dopełnienie mojej kuracji kwasowej.


Dodatkowo otrzymałam kilka próbek oraz "książeczki" Sylveco i Purles. Przyznam, że bardzo doceniam takie gesty ze strony sklepu, w którym kupuję. Sklep Twoje Źródło Urody spisał się na medal, zgodnie
z moją prośbą zamówienie zostało bardzo szybko zrealizowane a kontakt był bardzo dobry. Dlatego
z czystym sumieniem polecam :)

Z tego co wyczytałam na profilu fb, w sklepie zostało jeszcze po 1 sztuce z niektórych kremów Sylveco
i jest to ostatnia szansa na zakupy w takich cenach KLIK


Przyznam się Wam, że zrobiłam kolejne kosmetyczne zakupy, ale pokażę je zbiorczo, kiedy tylko kurier przywiezie nasze 19 pudeł przeprowadzkowych :)


Miałyście coś z moich zdobyczy? Coś się szczególnie sprawdziło?


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

26 komentarzy:

  1. ojejku tak dużo tego ! już nie mogę sie doczekac moich zakupów jesień/zima :) to tak cieszy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cieszy bardzo :) szczególnie kiedy to zaplanowane i wyczekane zakupy a nie na łapu capu byle coś kupić.
      Jakie zakupy zaplanowałaś? :)

      Usuń
    2. ojej tyle tego ze az za duzo zeby wymieniac! ;p ale masz racje planowane i wyczekane zakupy cieszą najbardziej :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Trzeba było sobie odbić posuchę ;)

      Usuń
  3. Mam ten krem do ciała z rokitnikiem, kilka dni temu wstawiłam jego recenzję :) Polubiłam go, świetnie nawilża, nie zostawia tłustej warstwy no i ma genialny skład :) Dotąd z kosmetyków rosyjskich kupowałam tylko rzeczy do włosów, ale teraz przekonałam się, że ich pielęgnacja ciała też jest warta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam :) To prawda, wiele produktów jest ciekawe i warte polecenia :)

      Usuń
  4. Obfite te zakupy! Fajne produkty. :)
    Obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę nie kupowałam, więc nadrabiam ;)

      Miło mi :)

      Usuń
  5. Łooo jakie zakupy! Nie mialam z tego nic, więc czekam na recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. super zakupy :) wszystko mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile rosyjskich wspaniałości<3

    OdpowiedzUsuń
  8. Super produkty zdało Ci się zakupić :) Ciekawią mnie masła do ciała i balsamy do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę, świetne rzeczy!
    zapraszam do mnie i do obserwowania :)
    takingcareofhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O mamo, ale zazdroszczę zakupów!

    OdpowiedzUsuń
  11. ale super zakupy :) też za jakiś czas zainwestuję w kosmetyki rosyjskie i sylveco, bo jeszcze nie mialam przyjemności :) koniecznie daj znać jak się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  12. Orajusiu! Ależ uzbierałaś sobie drużynę. Chętnie wielu z Twoich kosmetycznych żołnierzy bym przygarnęła (:

    OdpowiedzUsuń
  13. Dopiero nadrabiam postowe zaleglosci - rok akademicki dal mi juz w kosc. Nie miałam zadnego kosmetyku, ale jesli chciałabyś pochodzic po Bdg to sie odezwij :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...