niedziela, 25 sierpnia 2013

Takie tam :)

Dzisiejszy post będzie właściwie o niczym, czyli w zgodzie z początkowym tytułem tego bloga "O wszystkim
i o niczym" :)

Wybraliśmy się dziś DO MIASTA. Jeśli nie jeszcze nie wiecie, większość czasu spędzam NA PROWINCJI, tu mieszkam i pracuję w domu. Wychodzę na spacery z Psem, na pocztę i czasem do sklepu a nawet na spacer do puszczy czy nad rzekę. Większość zakupów, w tym kosmetycznych, robię przez Internet. Przychodzi jednak taki moment, że coś lepiej kupić stacjonarnie i/lub po prostu ciągnie DO LUDZI ;) Właśnie z tych powodów wybraliśmy się dziś do Białegostoku. Głównym celem były pudła przeprowadzkowe i nici, które skończyły mi się akurat w trakcie szycia słodkiego muffina. 
Przy okazji tej wyprawy,  poczyniłam kilka spostrzeżeń, doświadczeń i odkryć.

1)
Okazało się, że sprawdzanie dostępności produktów przez internet, można traktować co najmniej jak luźną sugestię i nie planować zakupów pod tym kątem, a lepiej zaufać swojej kobiecej intuicji.
W internecie jest napisane jak byk, że dostępne, na półce pusto, obsługa potwierdziła, że owszem na stanie mają 4 pudła, ale gdzieś się zagubiły lub zniszczyły. Na szczęście ich wewnętrzny system jest dokładny co do sztuki i w innym markecie czekało na nas 427 kartonowych pudełek. Raczej ciężko było by to zgubić, więc pojechaliśmy i nawet kupiliśmy. 
Wiecie, ja jestem wyrozumiała i raczej nie skora do bezpodstawnego hejtu, ale swego rodzaju głupota
i utrudnianie życia sobie i innym mnie mierzi. Czy naprawdę nie można by zdjąć ze stanu tych pudełek jeszcze przez wielką inwentaryzacją? 

Wniosek: nie oglądać się na systemy, a słuchać się siebie.

2)
Jako, że jesień się zbliża a ja będę raczej zdecydowanie częściej wychodzić z domu, postanowiłam w końcu zaopatrzyć się w kalosze. Mam niby swoje upatrzone, w INTERNECIE oczywiście, ale wyczytałam, że
w Decathlonie buty do jazdy konnej są bardzo fajne i się nadają. Na stronie obadałam co i jak i odkryłam, że Decathlon też tutaj, na wschodzie, jest. Tak się nawet złożyło, że był zaraz obok celu naszego pudełkowego przeznaczenia. 
Kalosze bardzo fajne, odlane z jednego kawałka gumy, matowe, czarne i rzeczywiście z dobrze przylegającą cholewką. Na tyle dobrze, że ja musiałam się mocno zaprzeć, a Luby mocno ciągnąć żeby mi tego buta ściągnąć. Więc Decathlonowe kalosze nie dla mojej nie-takiej-szczupłej łydki. 
Jeśli nie macie z tym problemu, polecam, jedyne 64,99 ;)

3)
W Jysku mają świetny wybór pudełek i pudełeczek wszelakich i na pewno, już po przeprowadzce, wybiorę się tam na zakupy.

4)
W Białymstoku jest Pepco, a nawet dwa. Nie wiem niestety gdzie, to znaczy wiem na jakiej ulicy ale nic mi to nie mówi :) Ważne, że jest (choć pewnie nie będę już miała okazji się wybrać).

5)
Nie pamiętam co chciałam napisać, na pewno było to jakiś szczególnie ważne odkrycie, ale już o nim zapomniałam ;)


Na koniec pokażę Wam potrfelo-kopertówkę, w której się po prostu zakochałam (zdetronizowała crown smart pouch, choć cały czas chcę i muszę go mieć).

Umarł król, niech żyje król ;)



Mam tylko dylemat jaki kolor wybrać i jak się kupuję na aliexpress :)
Jeśli i Wam się podoba Day by day Pouch, możecie go kupić TU


Uf, miałam napisać tylko kilka zdań, a wyszło jak zwykle ;)


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

8 komentarzy:

  1. 3i5 z torebeczek:)
    zapraszam do mnie
    takingcareofhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Portfelo-kopertówki są piękne! Najchętniej przygarnęłabym tą łaczącą brąz i beż ;) Pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :) Brąz z beżem był moim pierwszym wyborem, bo mi do wszystkiego pasuje, ale teraz już sama nie wiem czy wziąć czerwieni z beżem i już drugi dzień się waham, zamiast kupić :)

      Usuń
  3. mi się najbardziej podoba różowo-niebieska! :)
    pozdrawiam i zapraszam
    http://be-oneself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest uroczy :) ale na podobne odcienie zdecyduje się raczej przy Crown smart pouch :)

      Usuń
  4. ja wybrałabym czerwony lub beżowy - chyba najbardziej klasyczne i uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie między tymi kolorami się wahałam, właśnie z tego powodu :)

      Usuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...