poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Olejowanie paznokci - czas start!

Wydaje mi się, że ostatnio coraz częściej czytam o pielęgnacji paznokci olejami. Ponieważ bardzo podobają mi się efekty jakie osiągają dziewczyny stosujące taką pielęgnację, a ja lubię i doceniam działanie olei na włosach, twarzy i ciele, sama postanowiłam wypróbować tę metodę na sobie.

Zacznę może od powiedzenia Wam kilku rzeczy o moich paznokciach.
Przede wszystkim nie są one w złym stanie, ale zależy mi żeby były w lepszym :)
Moje paznokcie bardzo się rozdwajały i łamały. Sięgnęłam po odżywkę Eveline 8 w 1, która owszem utwardziła paznokcie, ale jednocześnie mocno im zaszkodziła (pisałam o tym TU).



Odkąd zaczęłam stosować odżywkę bez szkodliwgo dla mnie formaldehydu, sytuacja się poprawiała, paznokcie się nie rozdwajają ani nie łamią, nie są jednak w idealnym stanie. Dokucza mi przede wszystkim ból/tkliwość/dyskomfort paznokci, kiedy nie są one pomalowane lakierem. Dziwna sprawa, ale szukając na ten temat informacji w internecie, natknęłam się na wypowiedzi wielu dziewczyn, które mają taki sam problem jak ja.
Kiedy paznokcie są pomalowane jest ok, po zmyciu lakieru i nie nałożeniu go ponownie, paznokcie zaczynają boleć, ból się utrzymuje aż do ponownego pomalowania. Wyczytałam, że może być to spowodowane przyzwyczajem się paznokci do lakieru i traktowanie go jako dodatkową, "naturalną" warstwę ochronną płytki i reagowanie "bólem" na jej brak. Trochę tak jakby paznokieć był "nagi
nieosłonięty" i dawał o tym znać :) Nie jestem pewna czy to wytłumaczenie jest dobre, ale zdecydowanie do mnie przemawia.

Kolejna sprawa to onycholiza, która dopadła mnie po odżywce Eveline.

Onycholiza to oddzielanie sie (często punktowe) płytki od łożyska paznokcia. Listę przyczyn możecie przeczytać np. na wikipedii (KLIK).

Jednym ze sposobów leczenia tej przypadłości jest stosowanie olejku z drzewa herbacianego (także tamanu).
Olejek ma działanie aseptyczne, baterio, wiruso i grzybobójcze więc pomaga leczyć ewentualną przyczynę onycholizy (grzyby, drożdzaki), jak i mogące jej towarzyszyć dolegliwości (oddzielona płytka jest bardziej narażona na dostający sie pod nią brud, a co za tym idzie infekcje).

Olejek najlepiej zakraplać pod odstająca płytkę paznokcia. Kiedy mój stan się pogorszył i czułam, że 2 paznokcie zaczynają mi się oddzielać, stosowałam właśnie taką kurację. Proces oddzielania się zatrzymał, ból mnął i tylko na jednym z paznokci pozostało większe oddzielenie (które i tak zmalało).

Podsumowując

Moje cele to:
  • wzmocnić i odżywić paznokcie (by nie potrzebowały warstwy lakieru jako ochrony oraz by nie bolały przy piłowaniu czy obcinaniu)
  • wyeliminować onycholizę
  • rozjaśnić płytkę paznokcia
  • zmiękczyć i odżywić skórki

Jak to chcę osiągnąć?
  • wcierając/masując a także i mocząc paznokcie w ciepłej mieszance olejków
  • robić regularne choć krótkię przerwy w malowaniu paznokci
  • unikać urazów mechanicznych i detergentów
  • zmienić pilniczek na szklany (od długiego czasu używam papierowego, ale nie jestem zadowolona)
  • jeszcze bardziej zwracać uwagę na skład lakierów do paznokci

Jakiej mieszanki będę używać?
  • gotowej mieszanki z Alterry (obecnie mam limonkę i oliwę)
  • mojej mieszanki do OCM, która składa się z oleju rycynowego, oleju ryżowego, olejku Alterra Migdał i Papaja oraz z olejku z drzewa herbacianego
  • możliwe też, że będę moczyć paznokcie w oliwie z oliwek



Swoje mieszanki możecie Tworzyć praktycznie dowolnie. Najczęściej stosuje się oliwę z oliwek (ale także jakikolwiek świeży olej kuchenny) oraz olej rycynowy (w mieszance), ale wydaje mi się, że każdy olej który Wam się sprawdza (a nawet taki, który np. do włosów Wam nie posłużył) będzie dobry. Dobrze by było by znalazły się w nich także keratyna, jedwab, gliceryna czy witamina E (np. wyciśnięta z kapsułki).
Możecie skorzystać także z gotowych odżywek-olejków do paznokci, ale szczególnie przy problemach
z paznokciami, ważne by takie preparaty nie miały dodatkowych, chemicznych dodatków, mogących podrażnić panzokcie.


Jak to robić?
  • zaaplikować olejek na paznokcie, a następnie delikatnie wmasowywać go w płytkę paznokcia, przy nasadzie oraz w obrębie skórek, ważne by olejek dostawał się także pod odstającą część paznokcia
  • podgrzać olej (lub mieszankę) w kapieli wodnej lub mikrofali (krótko, na małej mocy), przelać do miseczki i w ciepłej, ale nie gorącej cieczy moczyć paznokcie (lub całe dłonie) przez 15-20 minut, do oliwy można dodać łyżkę soku z cytryny. Po tym czasie warto jeszcze wmasować ojelek w paznokcie oraz dłonie.
    Nie trzeba dużo oleju, wystarczy tyle by zanurzyć paznokcie.
    Myślę, że warto zachować mieszankę do kolejnego zabiegu (trzeba ją trzymać w ciemnym miejscu, pod przykryciem).
Ponieważ nie przelewam swoich mieszanek do buteleczki po lakierze, wyciskam niewileką porcję olejków na zagłębienie dłoni, po czym zanurzam w nich paznokcie, poczynająć od czubków (by olejek się pod nie dostał) a następnie resztę rozprowadzam i wmasowuję. Z drugą dłonią postępuję analogocznie.


Czas trwania kuracji?
  • na pewno przez tydzień, codziennie na niepomalowane paznokcie 
  • kolejne 2-3 tygodnie na malowane paznokcie (lakier nie jest przeszkodą do stosowania kuracji, jedynie trochę osłabia jej działanie)
  • w między czasie (między kolejnymi malowaniami) będę moczyć paznokcie w podgrzanym olejku

Wyzwania:
  • niemalowanie paznokci, to moje wyzwanie nr. 1, już trzeci dzień nie mam lakieru ani odzywki na paznokciach i jest mi ciężko (na początku przede wszystkim ze względu na ból/dyskomfort)
  • regularność, radzę sobie z nią dość dobrze, biorąc pod uwagę to, że tak naprawdę już ponad tydzień "ojelowania" za mną (na pomalowane paznokcie), mimo wszystko łatwo wypaść
    z rytmu, no i jest to dodatkowa pielęgnacyjna czynność (ja wykonuje ją przed snem).

Za miesiąc zdam Wam relację z mojej kuracji.


Co o tym myślicie? Dajcie znać jeśli stosujecie olejki w pielęgnacji paznokci i jakie macie efekty. 


Pozdrawiam ciepło :) 
Czella

24 komentarze:

  1. Jakiś czas temu też sięgnęłam po odżywkę 8w1. Wiele pozytywnych recenzji (nawet wśród moich znajomych) skusiło się. Przez przypadek trafiłam na blog, na którym autorka pokazała zdjęcia, co odżywka zrobiła z jej paznokciami. Z niepokojem zaczęłam szukać. Takich osób znalazłam całkiem sporo. Natychmiast zmyłam produkt ze swoich pazurków. Ich stan się nieco pogorszył, jednak nie tak bardzo jak w Twoim przypadku. Mnie onycholioza ominęła.
    Za Ciebie trzymam kciuki. Mam nadzieję, że te bomby witaminowe w postaci olejów Ci pomogą. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można powiedzieć, że nie jest u mnie jeszcze tak źle, jak było u niektórych dziewczyn, ale i tak super nie jest a temat się ciągnie.
      Mam właśnie nadzieję na poprawę, dziękuję :)

      Usuń
  2. Również ostatnio trafiam często na ten temat :) Na razie używam oliwki z Eveline. Życzę powodzenia i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować olejowanie. Moje paznokcie to jedna wielka tragedia, olejek z Alverde zalega. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli masz wszystko, co potrzeba by zawalczyć o piękne paznokcie a przy okazji pozbyć się zapasów :) Powodzenia :)

      Usuń
  4. Jestem bardzo ciekawa efektów :) Ja się sprawdzi to ja też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czekaj, tylko od razu dołącz do mnie i "olejuj" ;)

      Usuń
  5. Ja również używałam odżywki z Eveline. Byłam z niej bardzo zadowolona, spełniała swoje zadanie w 100%. Ogólnie żadnej krzywdy mi nie wyrządziła, ale się o niej tyle naczytałam, że po prostu musiałam przestać jej używać. Aktualnie prawie w ogóle paznokci nie maluję, nawet na bezbarwny kolor i się mają całkiem nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, Ciebie formaldehyd nie podrażnia, to dobrze, ale myślę też, że dobrze zrobiłaś rezygnując z tej odżywki, tak na wszelki wypadek :)

      A mnie tak lakiery wołają... ;)

      Usuń
  6. ja od zawsze stosuję odżywkę nail-tek i jestem w niej zakochana!:) ale jestem bardzo ciekawa efektów olejku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie odżywki z formaldehydem odpadają, dobrze jednak, że Tobie Nail-tek służy :)

      Usuń
  7. Wpadłam na ten post z Grafiki Google. Tak z Grafiki Google. Szukałam jakiś fotografii na temat olejowania paznokci. Moje są w fatalnym stanie. Obgryzam je odkąd pamiętam. Wreszcie postanowiłam że je zapuszczę i wiem że nie będzie to takie łatwe, bo już kilka razy rozpoczynałam kurację bez powodzenia. Zastanawiam się nad kupnem REGENERUM, jego skład to mieszanina kilku olejów. Moim zdaniem jest to może nie bardziej ekonomiczne, a bardziej wygodne. Ale zanim je kupię będę stosowała olej rycynowy i oliwę z oliwek. :) Bardzo mnie zmotywowałaś. dziękuję, że jesteś ! :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli podpisywanie zdjęć ma sens :)
      Ja właśnie też rozważam teraz zakup Regenerum, właśnie ze względu na wygodę stosowania :)
      Cieszę się, że zmotywowałam, dziękuję i życzę wytrwałości :)

      Usuń
  8. hej ;) mozesz wstawic zdjecie efektow olejowania ? ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam taki zamiar, ale ponieważ z przyczyn różnych przestałam na jakiś czas stosować tę metodę, to po prostu nie mam czego pokazywać :) Jednak od przyszłego miesiąca ponownie zaczynam "kurację" i pojawi się post, w którym podzielę się moimi uwagami na temat dotychczasowego olejowania paznokci.

      Usuń
  9. Witam
    chcialam sie podzielic z Wami moim doswiadczeniem . Mam problem z paznokciami sa lamliwe , mam przearwienia itd.duzo by pisac kupilam jako pierwsza odzywke 8 w 1 o ktorej yla juz tu mowa ...niestety efekty byly odwrotne niz chcialam wiec kupilam regenerum z tym produktem tak samo....kupilam pozniej kolejne produkty od tych tanszych do tych drozszych i co ???? Dostalam grzybicy !!!!!!!!!!!!!!! Sluchajcie jak gdziesz szlam to zamiast pokazywac paznokcie sciskalam palce w piecs ze wstydu i wtedy zaczelam stosowac wlasna kuracje czyli sok ze swiezej cytryny oliwa z oliwek lekko podgrzalam i trzymalam pol godziny dziennie .Zaczelam pic sok z marchwi swiezej raz dziennie do tego i na efekty czekalam tylko 3 tygodnie ( tylko 3 tygodnie bo patrzac na ilosc czasu zmarnowanego i kosztow w wczesniejszych kuracjach to jak porownanie fiata 125 do najnowszego bmw !!!!!! ) Dzis mam paznokcie zdrowe i mocne po 2 miesiacach.Kolor idealny , nie rozwajaja sie , nie ma przebarwien i nie lamia sie sa poprostu mocne . Odstawilam wszelkie odzywki czasem ( raz w tygodniu ) malowalam najzwyklejszym bezbarwnym lakierem. AAAAAA i najwazniejsze to witamina A .Kupilam w aptece po 4.11 zl Vitaminum A + E, kapsułki, 30 szt. polecam i zycze powodzenia....

    OdpowiedzUsuń
  10. No niestety też mnie dopadła onycholiza po odżywce eveline. Zaczynam stosować kurację z olejkiem z drzewa herbacianego, mam nadzieję, że to paskudztwo szybko minie, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. hej! 5 lat uzywałam tej okropnej odzywki z Eveline. Widziałam, że coś sie dzieje z moimi pazokciami ale nigdy w zyciu nie pomyslalam, ze to przez odżywkę, która miała pomagać!!! A stosowałam ją bardzo często pod każdy kolorowy lakier - dla zabezpieczenia itp! Miesiąc temu trafiłam na temat onycholiozy i sie przeraziłam! Ja to mam! I sama sobie zafundowałam te chorobę! Poczytałam trochę wszelkich porad i od 2 tygodni stosuję olejek z drzewa herbacianego! Chciałabym Wam pokazać jak przebiega moja kuracja, z której jestem bardzo zadowolona! Ale nie wiem czy można tu wklejać zdjęcia? Widać postępy! Jestem szczęśliwa :) Wiem, ze przede mną jeszcze kilka miesięcy leczenia ale widzę poprawę! Polecam olejek z dh! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. złamał mi się strasznie paznokieć prawie w połowie i powstała na nim biała plamka na brzegu czy to onycholiza? czy może jak tylko odrośnie mi paznokieć plama zniknie?
    Mam olejek rycynowy mogę go wsmarować w tego paznokcia? czy może jeszcze stan tego paznokcia się pogorszy ? Wie ktoś ? Bo chce sobie za 2 miesiące zrobić żele przedłużane i zależy mi żeby to znikło do tego czasu ! :C

    OdpowiedzUsuń
  13. złamał mi się strasznie paznokieć prawie w połowie i powstała na nim biała plamka na brzegu czy to onycholiza? czy może jak tylko odrośnie mi paznokieć plama zniknie?
    Mam olejek rycynowy mogę go wsmarować w tego paznokcia? czy może jeszcze stan tego paznokcia się pogorszy ? Wie ktoś ? Bo chce sobie za 2 miesiące zrobić żele przedłużane i zależy mi żeby to znikło do tego czasu ! :C

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio u siebie zauważyłam 'dziwny półksiężyc' i 'coś niepokojącego'. Proszę jeśli masz na to jakąś rade albo sposób jak sie tego pozbyć aby paznokcie wróciły do zdrowia to będę ogromnie wdzięczna.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, wiem że post już jest dość "wiekowy", ale możesz napisać ile to trwało zanim paznokcie po onycholizie były już normalne? Lecze to dwa miesiace i nadal nie widze poprawy... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie naczytałam się o onycholizie i wiem że taki paznokieć dochodzi do siebie od 4 do 6 msc a u nóg 2 razy dłużej więc wytrwałości życzę

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...