poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Małe sierpniowe zakupy

Weekend minął "po bożemu" czyli na małym lenistwie :) Ucierpiała na tym moja aktywność blogowa, ale mamy nowy tydzień i zabieram się do pracy :)

W tym miesiącu,  ze względu na planowane zmiany w naszym życiu, zakupy kosmetyczne nie znalazły się w moim planie/budżecie. Mimo wszystko nadarzyła się okazja na wizytę w mieście a przy okazji nabyłam kilka drobiazgów.
Nie są to produkty pierwszej potrzeby, ale są przydatne i umilą mi ten miesiąc posuchy ;)

Zakupy robiłam w SuperPharm i w dodatku załapałam się na jakąś promocję :)


Kolorowo



Z tego co widzicie powyżej, w zakupowych planach miałam jedynie pędzelek essence smokey eyes.
Już po pierwszych testach i pędzelek robi to, co ma robić czyli fajnie rozciera cienie, można użyć go także do nakładania cienia. Jest dość uniwersalny i kosztuje jedynie 5,99. Znajdziecie go w szafach Essence, w drogeriach Natura, Hebe i SuperPharm.

Lakier Life Trendy Colour.
Leżały takie kolorowe drobiazgi w koszyku, trudno było się oprzeć ;) W oko wpadł mi jasny błękit, ale w końcy wzięłam miętkę (jak się okazało mam już podobną) i trochę żałuje, że jednak nie zdecydowałam się na ten niebieski...
Nie znam tej marki, ale kosztował 4 zł z groszami.

W koszyku miałam już pomadkę w kredce Bourjois w kolorze 04 Peach on the Beach, ale po porównaniu odcienia wybrałam jednak błyszczyk Essence Stay with me w kolorze 02 My favorite milkshake, o którym słyszałam dużo dobrego.

Opinie na wizażu KLIK

O ile kolor opakowania Peach on the Beach jest intensywny i nie bardzo przypomina My favorite milkshake, o tyle już odcienie produktów są moim zdaniem mocno zbliżone.
Błyszczyk Essence 8,99 zł.

Jeśli Wy wybierzecie Bourjois Color Boost zapłacicie za niego 19,99 w aktualnej promocji
w SuperPharm.

Tusz do rzęs Mayballine Colossal Volum' Express mogłam kupić za 9,90 (przy zakupach za min. 35 zł). Skusiłam się, a czy zrobiłam dobrze okaże się niedługo, kiedy po niego sięgnę :)



 




Pielęgnacyjnie



Krem maseczka Flos Lek z suchym wyciągiem kasztanowca. Miałam ją na swojej liście już od jakiegoś czasu, ale było mi do niej nie podrodze. Aż do momentu kiedy znalazłam ją na półce drogerii.
Opinie na wizażu KLIK
Cena 16,99 zł
Do dostania w aptekach, allegro, SuperPharm :)

Himalaya antyseptyczny krem kojąco-gojący. 
Środek pomocniczy stosowany w leczeniu zranień, skaleczeń, drobnych oparzeń, ran, różnego rodzaju wysypek, grzybiczych infekcji skórnych.
Krem zawierający wyciąg z aloesu ma silne właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybiczne. Zawiera także tlenek cynku, który przyspiesza gojenie się ran. Indyjska marzanna i niepokalanek pięciolistny mają właściwości antyseptyczne, wspomagają leczenie skaleczeń.

Lubię szczególnie pasty tej firmy, dlatego z ciekawości sięgnęłm po to cudo.
Już wczoraj błyskawicznie pomogł mi na piekące posłoneczne podrażnienie na twarzy (mimo silnego filtra i krótkiej ekspozycji).
3,99 w promocji w SP.

Peeling do ciała Tutti Frutti jeżyna & malina. 
Po pierwszym użyciu mogę powiedzieć, że prawdzywy sodziak z niego i optymalny zdzierak :)
Poluję na masło z tej samej lini zapachowej.
Mała buteleczka, która wegług moich obliczeń starczy na ok. 9 użyć kosztuje 4,99 zł.


Duperelowo ;)




Naciągnęłam jeszcze Luba na maleńkie zakupy we Flo (które jest teraz w Empiku). Wazon chodził za mną chyba od miesiąca i już chyba dwa razy miałam go w swoich łapkach, za trzecim razem był
w końcu mój :) 
Cena za to wygniecione cudeńko to 6,45 (z 12,90).

Jako, że ostatnio mam jakąś małą kwiatową manię, nie mogłam przejść obojętnie obok tego kubka :)
4,45 (z 8,90) za odrobinę letniej radości, szczegónie kiedy za oknem leje tak jak teraz u mnie...

Zaopatrzyłam się jeszcze w zapas skrzypopokrzywy i pyszną zieloną malinowo-marakujową herbatę.


I to tyle :) Jak tam Wasze zakupowe zdobycze? Kupiłyście coś upatrzonego?


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

16 komentarzy:

  1. Kilka prawdziwych smakołyków, ach! (: Żałuję, że w Olsztynie nie ma ani SuperPharm ani Hebe...

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam ten pędzelek na kilku blogach, dziewczyny chwaliły więc tez się skuszę. Podobnie z peelingiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja poluję na paletkę do brwi z essence i nie mogę nigdzie znaleźć ;( Też kupiłam ostatnio krem Himalaya i jestem z niego mega zadowolona, niedlugo napiszę recenzję :) dzięki że mnie odwiedziłaś zapraszam na bieżąco do siebie, tutaj też będę wpadać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam pozytywne opinie o tej paletce, ale nie zwróciłam na nią uwagi czy była. Zawsze pozostaje allegro :)

      Usuń
  4. Dzięki Tobie przypomniałam sobie, że przecież ja też mam tą maseczke do cery naczyniowej i całkowicie o niej zapomniałam!:D a wazon jest przegenialny! I w jakiej super cenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do usług ;)
      I cieszę się, że podzielasz mój zachwyt nad wazonem :)

      Usuń
  5. Nie takie małe :) Też kupiłam ten pędzelek Essence :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje możliwości i chęci, to małe ;)
      Zadowolona jesteś z pędzelka?

      Usuń
  6. Miałam tę maseczkę z Flosleku, bardzo zadowolona z niej byłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, mam nadzieję, że u mnie też się sprawdzi :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. No to dobrze :) Nie mogę się doczekać aż ją wypróbuję ;)

      Usuń
  8. A ja jestem zaskoczona ze w SP jest essence, sadzilam ze tylko w Naturze. Poszukuję nowego zdzieraka, więc pewnie się skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że ja zazwyczaj o tym zapominam :)
      Jeśli szukasz czegoś gotowego i nie przeszkadzają Ci SLSy, to ten Tutt Frutti jest sympatyczny :)

      Usuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...