sobota, 6 lipca 2013

Zakupy raz, dwa, trzy

Dziś lipcowa misja zakupowa została zakończona :) Jedne zakupy zostały za mnie zrobione, drugie do mnie pocztą dotarły, a trzecie zrobione dziś w dzielnej asyście Lubego.
Jeśli szukacie zakupowych inspiracji, służę pomocą ;)

Zakupy raz


Sun Ozon Mleczko samoopalające do karnacji normalnej i ciemnej to udany zakup. Opala dość szybko, nie zostawia smug, nie jest pomarańczowy, nie śmierdzi, aż tak :) ok. 10 zł w Rossmannie.

Sun Ozon Krem ochronny do twarzy z kolagenem SPF 25Jeszcze nic o nim nie mogę powiedzieć, oprócz tego, że jest obecnie na niego promocja w Rossmannie i kosztuje 6,99zł.

Isana Med Balsam deo-roll. Na co dzień używam naturalnych dezodorantów, ale potrzebuje mieć
w kosmetyczce  też coś dającego większą pewność. Ten kupiony za szalone 2,99 zł na wypróbowanie :)


Zakupy dwa


Czyli kolejne rosyjskie cuda. Zamówienie z Triny.pl to zdecydowanie mój numer jeden wśród zakupów, ze względu na asortyment, ceny i obsługę :)


Moje ulubione serum Receptury Agafii Przedłużenie młodość 35-50 lat (recenzja TU) oraz na wypróbowanie krem na dzień z tej samej serii.


Nowości z Planeta Organica, żelowy peeling enzymatyczny, żel-mus do mycia twarzy dla wszystkich rodzajów skóry oraz maseczka anti-aging



Natura Siberica Balsam Objętość i Nawilżanie dla włosów suchych, Fitocosmetic Błękitna glinka wałdajska ze srebrem oraz awokadowy krem do twarzy na noc, który dostałam w gratisie :) Tym bardziej miło, bo akurat mi się skończył :)

Zakupy trzy



Alterra olejek do ciała Limetka i oliwa. Jego brat Papaja i migdał bardzo przypadł mi do gustu, dlatego zdecydowałam się też na tę wersję (a promocja mnie dodatkowo przekonała ;)). 
Green Pharmacy Ziołowy eliksir do włosów wypadających, od kilku długich miesięcy zawsze u mnie gości i zabraknąć go nie może (pisałam o nim TU).

Lakierowo




Dwa róże od Bell (51 i 52, ale to chyba inna numeracja) wpadły do koszyka w biedronce, za namową Lubego :) 147 Lavender od My Secret za mną chodził a błękitny Kobo 29 Athens wpadł na doczepkę
( w promocji w Naturze za 6,99 zł). 
Niestety kolory lekko przekłamane, róże są intensywniejsze a błękit delikatniejszy. Pojawią się jednak
w najbliższym czasie w osobnych wpisach.


Plan lipcowy wykonany, trochę inaczej niż panowałam ale jestem zadowolona i niezwłocznie zabieram się do zużywania :)


Coś Wam wpadło w oko? :)


Pozdarawiam ciepło :)
Czella

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...