czwartek, 4 lipca 2013

Mój mały marokańsko-rosyjski cud do włosów

W oczekiwaniu na paczkę z kolejnymi rosyjskimi kosmetykami postanowiłam napisać recenzję mojego małego włosowego cudu :)

Odżywka znalazła się w moich majowych zakupach i od pierwszego użycia skradła moje serce.


Wg producenta
"Odżywka  MAROKAŃSKA Dla wszystkich typów włosów

Zalety produktu:
  • Organiczny ekstrakt z mięty pieprzowej i olejek z oliwek
  • Chroni włosy przed promieniowaniem UV
  • Zawiera witaminy A, B, C, D, E, F, K dla zdrowia i urody włosów
  • Zapobiega wypadaniu włosów, przyspiesza ich wzrost
  • Łatwy w użyciu dozownik

Olejek arganowy zawiera wysokie stężenie witaminy E oraz przeciwutleniaczy, które neutralizują wolne rodniki. Przyspiesza proces regeneracji komórekchroni włosy przed promieniowaniem UV - promieniowanie i czynniki środowiskowe.
Mięta jest bogata w witaminy C i Ekaroten i minerały, dzięki czemu zapobiega wypadaniu włosów
i przyspiesza ich wzrost.
Oliwa z oliwek dostarcza szeregwitaminA, BCDEFKróżnego rodzaju minerały, aminokwasy, białka, i antyseptyki. Ten cenny zbiór reguluje pracę gruczołów łojowych.
Sposób użycia: Nanieść balsam na mokre włosy, rozprowadzić równomiernie na całej długości
i pozostawić na 3-5 minut. Po tym czasie spłukać wodą.
 "





Skład
Aqua with infusions of Argania Spinosa Kernel Oil (Argan Oil), Organic Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract (organic extract of black mint), Rosa Damascena Flower Extract (extract Damask Rose), Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Extract (extract of orange blossom ), Eucalyptus Globulus Leaf Oil (eucalyptus oil), Organic Olea Europaea (Olive) Fruit Oil (organic olive oil); Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride (konserwant, substancją aktywnie myjącą, zapobiega elektryzowaniu się włosów), Cetrymonium Chloride (kationową substancją powierzchniowo czynną, poprawia rozczesywalność, nadaje połysk i wygładza włosy, wykazuje działanie antystatyczne), Quaternium-87 (kondycjoner, poprawia rozczesywalność i wygląd włosów, Hydroxyethylcellulose (zagęstnik), Cetrimonium Bromide (działanie bakteriostatyczne, wygładza, poprawia rozczesywalność, zapobiega splątywaniu), Benzyl Alcohol (substancję konserwującą, rozpuszcająca inne składniki, regulująca lepkość, składnik kompozycji zapachowej), Sorbic Acid (substancja konserwująca) , Benzoic Acid (substancja konserwująca), Citric Acid (kwas cytrynowy, regulator pH, naturalny konserwant), Parfum.



Opakowanie
Podłużna, plastikowa brązowa butelka z pompką, dzięki której opakowanie jest bardzo wygodne. 
Choć nie obyło się bez problemów, najpierw nie mogłam pompki odkręcić i uruchomić, a potem nie mogłam jej zamknąć (da się?) i szczelnie owijałam butelkę folią na wyjazd.
Pompka się nie zacina, nie psuje, oprócz tego, że nie mogę jej zamknąć, jest super :)

Konsystencja
Powiedziałabym, że normalna. Nie jest rzadka, nie przelewa się przez dłonie, nie jest też bardzo gęsta.
Z łatwością wydobywa się z opakowania, rozsmarowuje w dłoniach i aplikuje na włosy. Jest w sam raz :) 
Balsam ma lekko brązowy, tofikowy kolor.

Zapach
Silny ale dla mnie bardzo, bardzo przyjemny. Słodki, ale z jakąś przebijającą się dymno-trawiastą nutą. 
W składzie jest mięta, ale jej nie czuję, zapach to pewnie mieszanka wszystkiego co odżywka ma
w sobie, albo perfum, które tkwią na samym końcu składu. 
Pewnie nie każdemu przypadnie do gustu,
a resztę pewnie zachwyci ;) 
Na początku byłam wprost uzależniona od tego zapachu i co chwilę choć odrobinkę rozcierałam
w dłoniach i/lub we włosach. Resztę odzywki możecie spokojnie wetrzeć w dłonie, będą gładziutkie :)
Zapach utrzymuje się na włosach, przez pewien czas, czasem dłużej, czasem krócej.

Pojemność/cena
280 ml/od 17 zł.

Dostępność
Internetowe sklepy z rosyjskimi kosmetykami, allegro.
Ja kupowałam na triny.pl i wydaje mi się, ze mają najlepsze ceny i szybką i miłą obsługę.

Moja opinia
Zacznę możne od tego, że odżywki używam nie do końca z jej przeznaczeniem. Producent sugeruje ją spłukiwać, ja używam ją jak odżywkę bez spłukiwania.

Kiedy w maju przyszła paczka z kosmetykami, były tam w sumie 3 (4 z gratisem) produkty do włosów
i chciałam się rozdwoić aby 
użyć wszystko na raz :) Użyłam zestawu szampon + odżywka na kwiatowym propolisie ale aż mnie skręcało by wypróbować też balsam marokański. Więc wzięłam niewielką ilość i nałożyłam na umyte włosy jak odżywkę b/s. Najpierw kiedy rozczesywałam włosy okazało się, że jest to bajecznie łatwe, trzy pociągnięcia grzebieniem i gotowe. Kiedy włosy schły doświadczałam małego cudu :) Włosy były niesamowicie wygładzone, miękkie i zyskały dodatkowy blask. Po standardowym zawinięciu włosów w ślimaczki i całkowitym wyschnięciu, efekt jakiego doświadczyłam wcześniej tylko się spotęgował  Nie wiedziałam, że moje włosy mogą być aż takie...mięciusie jak kaczuszka ;) Wciąż ich dotykałam i nie mogłam im się nadziwić (moje włosy są falowane/lekko kręcone, porowate czyli trudne). 
Od tej pory stosuje balsam marokański właśnie jako odżywkę b/s. Popatrzyłam jeszcze po wspaniałym składzie, porównywałam z innymi odzywkami b/s by upewnić się, że nie zrobię w ten sposób włosom krzywdy, ale nic złego (czy gorszego) nie znalazłam.

Raz użyłam odżywki przed myciem a ostatnio w mieszance z inną odżywką, jako jeden z etapów mojej nowej bogatej pielęgnacji, o której napisze za jakiś czas. 

Naprawdę jest świetna! Dodatkową rekomendację jest fakt, że przekonałam do niej moją Mamę, która właściwie żadnych odżywek nie używa(ła). Mama ma proste, mocne, dość sztywne, "normalne" włosy, użyła odżywki marokańskiej również b/s i bardzo spodobało Jej się działanie. Włosy Mamy stały się gładsze, bardziej miękkie i podatne na układanie. Mamie zostawiłam odwlekę, do dalszych testów :) 

Jak używam marokańskiej odżywki:

  • porcję wielkości groszku lub dwóch na umyte, delikatnie osuszone włosy jak odżywkę b/s
  • do "odświeżania" włosów, dzień po myciu zwilżam włosy mgiełką ziołową i nakładam na delikatnie wilgotne włosy małą porcję odżywki, zwijam w ślimaczki na kilka-kilkanaście minut, wygładza to włosy i dodaje nawilżenia;
  • na suche włosy, odrobinkę do ich wygładzenia, zdyscyplinowania (lepiej jednak odżywka ta sprawdza się na moich lekko zwilżonych włosach), za duża ilość może czasem, lekko skleić włosy (później zazwyczaj to mija, odżywka się wchłania);
  • jak składnik maskowo-odżywkowej mikstury na włosy, zazwyczaj po myciu, pod czepek
    i ręcznik, tu zużywam kilka pompek.

Balsam jeszcze nigdy nie obciążył moich włosów, ale zawsze nakładam/dokładam go porcjami.
Czasem odżywka lekko prostuje włosy, wygładza je, a czasem utrwala i podkreśla fale i małe loczki. Więc
w sumie to nie wiem, czy to kwestia odżywki czy moich włosów :) Na pewno je jednak wygładza.

Myślę, że jest wydajna, bo używam jej regularnie od 2 miesięcy, mały słoiczek (taki po małym koncentracje ;) ) zostawiłam Mamie i jeszcze czuje, że jest w butelce. Ale używając ją do spłukiwania zużyłabym jej  pewnie więcej. 

Odżywka wg producenta jest dla wszystkich typów włosów. Ma też zapobiegać wypadaniu, nie zauważyłam jej wpływu na to uciążliwe zjawisko, ale nie nakładam jej na skalp. Na włosy, na długość działa jednak świetnie. 

W nazwie jest także informacja, że odżywka jest oczyszczająca,  nie wiem jak miało by to przebiegać, więc puszczam to mimo uszu ;) To co do mnie przemawia, to cudowny skład i bardzo fajne działanie.  W dodatku stosunek pojemności do ceny i tych cudowności, które robi z włosami, sprawia, że odzyskuję wiarę
w producentów, wielbię miłością wielką i chce jej (i innych TAKICH kosmetyków) jeszcze i jeszcze :)

Podsumowując:
  • wygładza, nabłyszcza, pozostawia włosy miękkimi i miłymi w dotyku 
  • ma bogaty skład (olej arganowy, mięta pieprzowa, ekstrakt z czarnej mięty, ekstrakt
    z róży 
    damasceńskiej,  ekstrakt z kwiatów pomarańczy, olej eukaliptusowy, oliwa z oliwek, emolient, gliceryna) 
  • pięknie pachnie 
  • nie obciąża 
  • wydajna 
  • wielozadaniowa 
  • włosy łatwo się po niej rozczesują, także suche (dla mnie kolejny cud!) 
  • nie zawiera SLS, silikonów, parabenów, gmo, ma certyfikat, jest organiczny

Kiedy się skończy na pewno do niej wrócę, ale też w wielką chęcią wypróbuje pozostałe odżywki z tej serii.

Jeśli jeszcze nie próbowałyście, zdecydowanie polecam :)


Pozdarawiam ciepło :)
Czella

3 komentarze:

  1. Potwierdzam, jest rewelacyjna. Zakochałam się w tej odżywce i uzależniłam od niej.I ten zapach.... To już wiesz, problem z prezentami rozwiązany ;)przyjmę każdą jej ilość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :D Nie ma problemu, zapisane w kajeciku :) Już wiesz, czego się możesz spodziewać :) :*

      Usuń
  2. kurcze po takiej recenzji jak się nie skusić :)?

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...