wtorek, 9 lipca 2013

Domowy peeling kawitacyjny i dlaczego nie

Nie jestem "kosmetyczkową" dziewczyną. Trochę wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam na żadnym zabiegu u kosmetyczki. Dlatego kiedy dowiedziała się, że mogę zakupić urządzenie podobne do używanego
w salonie i we własnym, domowym zaciszu mogę doświadczyć fajnego, popularnego, skutecznego zabiegu, bardzo się ucieszyłam.
O domowym urządzeniu do peelingu kawitacyjnego dowiedziałam się z TEGO wpisu Nisiaxx83.

O peelingu kawitacyjnym słów kilka
Peeling Kawitacyjny to zabieg kosmetyczny mający na celu oczyszczenie skóry, wykorzystujący zjawisko kawitacji.
Fale ultradźwiękowe, w obecności wody rozprowadzanej na powierzchni skóry tworzą mikroskopijne pęcherzyki wypełnione rozrzedzonym gazem. Pod wpływem drgań ultradźwiękowych, pęcherzyki te pękają powodując jednocześnie rozbijanie martwych komórek warstwy rogowej skóry. 
Kawitacja poprawia mikrokrążenie, usuwa zalegające w porach skóry sebum, dzięki czemu skóra lepiej oddycha, jest dotleniona, a dodatkowo jest lepiej przygotowana na wszelkie zabiegi, poprawia się ogólny wygląd  cery.
Peeling kawitacyjny wykonywany jest za pomocą specjalnego urządzenia, nazywanego skin cleaner’em.

Źródło: http://www.infiltratorki.com.pl/wp-content/uploads/2013/02/peeling-kawitacyjny-kawitacja-sonoforeza.jpg

Pomyślałam, że to świetna rzecz, poczytałam troszkę i już wyszukiwałam odpowiedniego urządzenia. Wywnioskowałam, że będzie to dla mnie wielofunkcyjne urządzenie, tak do zabiegów kosmetycznych ale także prawie rehabilitacyjne (mikromasaż, zwiększenie rozciągliwości tkanki łącznej w bliznach, przykurczach, zwłókniałych mięśniach, zmniejszenie napięcia mięśni). Już prawie klikałam "kup teraz", ale postanowiłam jeszcze zgłębić temat. Tak też doczytałam dokładniej o przeciwwskazaniach (bo nie wszędzie ich lista była pełna).

Przeciwwskazania do wykonania zabiegu:

  • ciąża,
  • choroba nowotworowa (same nowotwory i stany po ich operacyjnym usunięciu),
  • stwardnienie rozsiane, 
  • epilepsja,
  • choroby immunologiczne,
  • osteoporoza,
  • zakrzepowe zapalenie żył,
  • nerwica wegetatywna dużego stopnia,
  • czynny proces gruźliczy,
  • stany gorączkowe,
  • niewydolności krążenia (nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca),
  • nadczynności i niedoczynności tarczycy,
  • ogólne wycieńczenie organizmu, ciężki stan ogólny,
  • ostre zapalenie zatok,
  • choroby bakteryjne, wirusowe, grzybicze skóry,
  • trądzik krostkowy, ropny, różowaty,
  • opryszczka,
  • terapia przeciwtrądzikowa Roaccutanem – 3 miesiące przerwy,
  • zabiegi chirurgiczne wykonane w obrębie twarzy – 2 miesiące przerwy,
  • przy rozruszniku serca i posiadaniu innych implantów metalicznych w tym aparatu ortodontycznego,
  • zabiegów nie wykonuje się także u dzieci i młodzieży, u której nie został jeszcze zakończony wzrost kostny.


  • Tak też się złożyło, że akurat po przebytej operacji mam w kości twarzoczaszki (już tylko w brodzie) tytanowe płytki, o których zresztą prawie zapomniałam :) 
    Dopytałam Agnieszki o przeciwwskazania i potwierdziła, że moja sytuacja wyklucza  wykonanie zabiegu. Tak by mieć 100 % pewności dopytałam swoją Panią Stomatolog znającą moją "historię" i Ona także wykluczyła możliwość wykonania u mnie peelingu kawitacyjnego, jak i wszelkich zabiegów
    z wykorzystaniem 
    ultradźwięków. Niesie to za sobą mi.in. ryzyko poparzeń, uszkodzeń tkanki. 
    Podczas peelingu kawitacyjnego powstają drgania mechaniczne, które mogą oddziaływać na metal. Może powodować to dyskomfort, ból w jamie ustnej, ból głowy od lekkiego do migrenowego, a nawet może dojść do poluzowania się elementów metalowych, np. aparatu.

Więc pożegnałam się z wizją dobrze oczyszczonej skóry i rozluźnionych mięśni twarzy przy pomocy peelingu kawitacyjnego, ale jednocześnie ucieszyłam się, że dowiedziałam się o tym wcześniej, przed zakupem urządzenia. 

Dlatego mam dla Was małe przesłanie byście przed decyzją o wykonaniu jakiegoś zabiegu lub nawet użycia bardziej nietypowego kosmetyku upewniły się, że jest to u Was możliwe i przyniesie korzyść a nie ewentualną szkodę. Czasem w pogoni za pięknem, nowinkami, modą potrafimy zapomnieć o czymś najważniejszym, o naszym zdrowiu.


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...