sobota, 15 czerwca 2013

Cukiereczek. Golden Rose Holiday nr 66

Chyba już dużo ponad miesiąc temu, na względnych początkach piaskowych szaleństw, na którymś
z blogów (niestety nie pamiętam na którym), zobaczyłam go i podbił moje serce. Golden Rose Holiday nr 66. Mój kolor, cukrowa posypka, brak drobinek, matowe wykończenie, CUDO! Miałam go kupić od razu,
w internecie, ale ten konkretny kolor, był wyprzedany, a na dostawę trzeba było czekać. Musiałam więc uzbroić się w cierpliwość. Dostałam go będąc w Łodzi, w sklepie firmowym. 


Kiedy wzięłam go z półki, miałam wątpliwości, czy to ten lakier. W buteleczce kolor jest jednolity i dopiero na pędzelku widać małe cząsteczki, które wysychając tworzą cukrową posypkę.


Czy z faktury jest to cukier, polemizowałabym, z pewnością jednak lakier jest słodki.
Odcień jest trafiony w dziesiątkę i uważam, że to najładniejszy kolor z tej serii. Ja z resztą w tym sezonie mam hopla na punkcie koralowych odcieni. Peaches and cream Oleśki świetnie trafił w mój gust, a nr 66 wyniósł moje uwielbienie dla tego odcienia na wyższy poziom. Jest to zdecydowanie mój HIT na lato :)




W technicznym skrócie: ładna buteleczka, długi, wygodny pędzelek, dwie warstwy dla najlepszego wyglądu, szybkie schnięcie, dość dobra trwałość i stosunkowa łatwość zmywania. 11,3 ml za 12,90 zł. Dostępne na firmowych stoiskach, małych drogeriach i internecie.







Macie? Kusi? Lubicie? ;)


Pozdrawiam ciepło :)
Czella

2 komentarze:

  1. wygląda ciekawie:) skuszę się na jakiś kolorek piaskowego lakieru, obym tylko znalazła ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla chcącego nic trudnego ;)Piaski znajdziesz w ofercie Golden Rose, Paese, Aldo (dostępne w Polsce w sklepach/stoiskach firmowych lub w internecie) i Kiko, Barry M, P2 (dostępne za granicą lub na allegro).

      Usuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...