poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Bursztynowa rzepa czyli rzecz o wcierkach do włosów

Wiosna to piękny czas, ale może też stanowić pewne obciążenie dla organizmu. Takie przeciążenie  łatwo przejawia się pogorszonym stanem włosów, zwiększonym ich wypadaniem. Chyba wszystkie chcemy mieć piękne i gęste włosy, dlatego warto je dodatkowo wspomóc w tym okresie.
Najważniejsze jest działanie u podstaw, czyli zdrowe i prawidłowe odżywianie, ruch, najlepiej na świeżym powietrzu oraz mądra suplemantacja. To wszystko ma wpływ na naszą skórę, paznokcie,
a przede wszystkim włosy. Po stanie włosów i dokładnym ich badaniu (analiza pierwiastowa) można precyzyjne określić stan całego organizmu, ponieważ włosy są swoistą "dokumentacją" organizmu.
Dlatego pamiętajmy, że to co wewnątrz, to i na zewnątrz :)
Oprócz tego ważna jest także nasza codzienna pielęgnacja włosów, do której jeśli chcemy je wzmocnić,  warto dołożyć coś ekstra. Tym czymś mogą być wcierki do włosów.

Zadanie wcierek
Mają odżywić skórę głowy i wzmocnić cebulki włosów, tym samym pozytywnie wpłynąć na całe włosy. Przyspieszają porost, zmniejszają wypadanie, ograniczają przetłuszczanie, walczą z łupieżem.

Dla kogo?
Dla każdego, kto ma osłabione włosy np. po zimie, po lekach, itp., wypadające, przetłuszczają się. 
Dla zapuszczających włosy. Dla każdej włosomaniaczki :)

Chcę Wam przedstawić dwie chyba najlepsze, a na pewno najpopularniejsze, z dostępnych na naszym rynku wcierki. Zapewne wiele z Was je zna, ale może ostał się ktoś, kto o nich nie słyszał, a szkoda by nie skorzystał 
z ich dobroczynnego działania :)
Mowa o wcierce Jantar i Rzepa, a więc do rzeczy :)


Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy




Wg producenta
Receptura odżywki uwzględnia najistotniejsze potrzeby włosów cienkich, słabych, delikatnych
i z tendencją do przetłuszczania. Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące wzrost włosów: 
Trichogen, Polyplant Hair, aktywny biologicznie wyciąg z bursztynu oraz witaminy A, E, F
i d'pantenol
. Działanie Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jej odżywiania i regeneracji. 
Efekt: Systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów, zapobiega ich rozdwajaniu i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.



Skład
Aqua, Propylene Glycol, Glucose, Calendula Officinalis Extract, Chamomilla Recutita Extract, Rosmarinus Officinalis Extract, Salvia Officinalis Extract, Pinus Sylvestris Extract, Arnica Montana Extract, Arctium Majus Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Hedera Helix Extract, Tropaeolum Majus Extract, Nasturtium Officinale Extract, Amber Extract, Disodium Cystinyl Disuccinate, Panax Ginseng, Arginine, Acetyl Tyrosine, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, Peg-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine Hci, Citrulline, Glucosamine HCI, Biotin, Panthenol, Polysorbate 20, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Linoleic Acid, PABA, Triethanolamine, Carbomer, Parfum, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Methyldibomo Glutaronitrile, Dipropylene Glycol, Limonene, Linalool


Opakowanie
Szklana buteleczka z aplikatorem, praktycznie identyczna jak w Amolu :) Niestety opakowanie/aplikator to najsłabszy punt tego produktu. Wcierka z trudem wychodzi z buteleczki, aplikator może zaplątywać się we włosy, ciągnąć je, wyrywać. Żeby preparat wydostać musiałam pukać się tą butelką po głowie, co ani nie było przyjemne ani mądre ;)
Zdecydowanie, jeśli macie taką możliwość, polecam przelanie do innego opakowania (najlepiej po Rzepie).

Konsystencja
Trochę gęstszy płyn, nie jest całkiem jak woda. Ma lekko żółtawy kolor i przy poruszaniu butelką, tworzą się
w nim urocze małe bąbelki :) 

Zapach
Wcierka ma bardzo ładny zapach, przypominający męskie perfumy. Bardzo lubię takie zapachy :)

Cena/pojemność
Od 7,99 do 10 zł/100ml. Buteleczka starcza na trzy tygodniową kurację.

Dostępność
Allegro, drogerie internetowe, małe drogerie, apteki np. DOZ, Superpfarm.

Sposób użycia
Odżywkę należy rozprowadzić na skórze głowy i wmasować. Masaż dodatkowo pobudza krążenie,
a tym samym pozytywnie wpływa na cebulki włosów, powoduje także lepsze wchłaniania produktu.
Wcierkę należy używać codziennie przez okres 3 tygodni, następnie należy zrobić kilka dni-tydzień przerwy
i powrócić do stosowania.

Moja opinia/Efekty 
Jantar ma bardzo dobry skład, bogaty w roślinne wyciągi i inne składniki aktywne.
Znajdziemy tam: ekstrakt z nagietka, ekstrakt z rumianku, ekstrakt z rozmarynu, ekstrakt z szałwii, ekstrakt z sosny zwyczajnej, ekstrakt z arniki, ekstrakt z łopianu, ekstrakt z cytryny, ekstrakt z bluszczu pospolitego, ekstrakt z nasturcji, ekstrakt z rukwii wodnej, ekstrakt z bursztynu, żeń-szeń, arginine, tyrozyne, glukozamiea, biotyne, proteiny sojowe,  pantotenian wapnia, pochodą ornityny, wit. B3, B5, pochodną wit. A, wit. E oraz substancję pomocnicze.
W składzie nie ma alkoholu, który mógłby wysuszyć niektóre głowy.
Nie ma oczywiście gwarancji, że odżywka Jantar na wszystkich podziała cudownie i nie podrażni. Jednak pozytywne opinie w internecie świadczą o tym, że większości bardzo dobrze służy.

Spójrzcie na opinie z wizaz.pl tu.

Ja swoją przygodę z Jantarem rozpoczęłam pod koniec grudnia 2012, wtedy zużyłam prawie całą buteleczkę, obecnie powróciłam do kuracji. Wcierkę nakładam wieczorem, aplikuje na skórę głowy, rozdzielając pasma włosów, mniej więcej co 2 cm, od przodu, do tyłu głowy. Następnie wmasowuję
i zwijam włosy w koczek. Wcześniej robiłam to rano, jednak włosy dość długo schły i jakoś nie chciały się układać, przy wieczornym stosowaniu nie ma tego problemu. 

Wcierka nie powoduje przetłuszczania, nie obciąża dodatkowo moich włosów. W krótkim czasie widocznie zmniejszyło się u mnie wypadanie włosów, ale efekt trwał jedynie w trakcie stosowania. Może utrzyma się po dłuższej kuracji. 
Odżywka powoduje u mnie duży wysyp "baby hair", szczególnie zaskoczyła mnie spora ilość nowych włosków na linii włosów, bo wcześniej tam tak nie rosły :)
Na razie, trudno jest mi ocenić wpływ na szybszy przyrost na długość, ale po dłuższym czasie stosowania, dam znać.
Wcierka ma przyjemny zapach, jej aplikację i masaż warto potraktować jako relaksujący, wieczorny rytuał
i zachętę do regularnego stosowania, które jest tu kluczowe.

Zdecydowanie jestem zadowolona i będę kontynuować kurację bursztynową odżywką.

Joanna, Rzepa, kuracja wzmacniająca




Wg . producenta
Kuracja wzmacniająca Rzepa przeznaczona jest dla włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do łupieżu
i wypadania. Zawiera bogaty zestaw aktywnych czynników - takich jak ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne specjalnie wyselekcjonowane ekstrakty naturalne i składniki energizujące, aby wzmacniać włosy i skutecznie zmniejszać przetłuszczanie się skóry głowy. To specjalistyczny produkt do wcierania w skórę głowy, który pozwala osiągnąć dobre rezultaty przy regularnym stosowaniu. 

Specjalna formuła neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy i zwiększa komfort stosowania.




Skład
Aqua, Alkohol Denat., PEG-75 Lanolin, Raphanus Sativus Extract, Urtica Dioica Extract, Arcitium Lappa Extract, Humulus Lupulus Extract, Glycogen, Glycerin, Niacinamide, Panthenol, Menthol, Allantoin, Laureth-10, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphentyl Methylpropinal, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Dmdm Hydantoin, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone

Opakowanie
Plastikowa buteleczka z genialnym aplikatorem. Wystarczy przejeżdzać aplikatorem po skórze głowy, a ten sam będzie przedzielał  pasma włosów. Po zużyciu produktu, warto zachować buteleczkę (chociażby na wcierkę Jantar).

Konsystencja 
Wodnista :) 

Zapach/kolor
Producent twierdzi, że zapach jest zredukowany, ja jednak wyraźnie wyczuwam aromat rzepy. Na szczęście po niedługim czasie, zapach ulatnia się z włosów.

Cena/pojemność
Od ok. 6,99/100 ml

Dostępność
Drogerie Natura,Superpfarm, Allegro, drogerie internetowe, małe drogerie, apteki np. DOZ.

Sposób użycia
Rozprowadzić na skórę głowy po myciu włosów, wmasować. Stosować przynajmniej 3 razy
w tygodniu.

Moja opinia/efekty
Wcierka z Joanny ma również dość dobry skład tyle, że z alkoholem na jego początku. Nie każdemu będzie to odpowiadać. Warto jednak pamiętać, że alkohol pomaga transportować składniki w głąb skóry, w tym przypadku do cebulek. Dlatego jeśli alkohol denat. nie robi Wam krzywdy i używacie go jedynie na skórę głowy, nie ma się co go tak bać :)
W Rzepie znajdziemy: ekstrakty z rzepy, pokrzywy zwyczajnej, łopianu większego, chmielu, niacynamid, prowitaminę B5, mentol i alantoinę oraz substancje pomocnicze. W śród nich DMDM Hydantoina, konserwant,  uniemożliwiający rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu. DMDM, jest konserwantem dopuszczonym do obrotu i pospolitym, zaleca się jednak jego unikanie, gdyż z pewnych warunkach może uwalniać formaldehyd. DMDM Hydantoina jest stabilna w zakresie pH 3 - 9 i w temperaturze do 80 stopni C. Poza ten zakresem, formaldehyd uwalniany jest w większych ilościach. 
Powinny go unikać kobiety w ciąży i w okresie laktacji, osoby wrażliwe czy uczulone na ten związek.
Ja, jawnie, nie doświadczyłam jego ewentualnego, negatywnego działania.

Wcierka ma dość intensywny, mało przyjemny zapach, ale można się przyzwyczaić. Poza tym, nie utrzymuje się długo na włosach, a przy najmniej ja go nie czuję :)
Producent zaleca używać a min. 3 razy w tygodniu, ale na umyte włosy. Ja włosy przeważnie myję  2 razy na tydzień a ponieważ chciałam przyspieszyć rezultaty, początkowo próbowałam używać codziennie, na suche włosy. Niestety w takim przypadku, moje włosy szybko zostały obciążone i przestawały wyglądać świeżo
i atrakcyjnie. Wydaje mi się, że jest to kwestia suchych włosów, a nie częstotliwości stosowania. Przy stosowaniu się do zaleceń, wszystko jest ok., a świeżość włosów zostaje przedłużona. W końcu taka też jedna
z ról tej wcierki, zmniejszać przetłuszczanie się włosów.

Wcierkę Rzepa stosuję regularnie, od 5 miesięcy, 2 razy w tygodniu, na umyte włosy, a dokładnie skórę głowy. Przy takim stosowaniu jedna buteleczka starczyła mi właśnie na te 5 miesięcy. Dlatego uważam, że ten produkt jest bardzo wydajny. 

Ostatnio zastanawiałam się czy robić przerwy w stosowaniu, bo wiadomo, że organizm, w tym skóra/włosy, ma tendencję do przyzwyczajania się do produktów/kosmetyków. Wydawało mi się, że producent o tym nie wspominał, a jednak na opakowaniu jest to wyraźnie napisane :)

Jak z działaniem? 
Na pewno przyspiesza porost włosów, pomaga rosnąć nowym włoskom, ogólnie wzmacnia włosy. Dzięki kilkumiesięcznej kuracji Rzepą, na wszystkie strony sterczą mi z głowy "antenki" :)
Na początku miałam zamiar mierzyć włosy, by lepiej ocenić efektywność, ale w końcu wypadło mi to
z głowy :) 
Na szczęście podczas stosowania, włosów z głowy, zaczęło wypadać mi trochę mniej :)

Opinie na temat kuracji wzmacniającej Rzepa na wizaz.pl poczytacie klikając tu

Małe porównanie.

            


Wcierek używam, głównie ze względu na wypadające włosy oraz na wzmożenie i przyspieszenie ich przyrostu, a także by ogólnie poprawić ich kondycję.

Największe atuty używanych przeze mnie wcierek to:
Jantar - zauważalnie ogranicza wypadania, powoduje wysyp "baby hair";
Rzepa - ogranicza przetłuszczanie się włosów, przyspiesza ich porost.

Pewnie gdybym miała wybrać, postawiłabym na Jantar. Ale ponieważ nie muszę i uważam, że ich działanie uzupełnia się, dlatego chętnie pozostanę przy tym duecie. Robią, co mają robić, włosy są ładne, błyszczące,
w dobrej kondycji, nie puszą się i bez problemu układają. Ja jestem zadowolona :)


Jeśli dbacie o włosy, zapuszczacie lub macie z nimi problemy, polecam wypróbowanie wspomnianych produktów :)
A jeśli macie pozytywne doświadczenia z innymi wcierkami, dajcie znać, z przyjemnością  wypróbuję czegoś nowego :)



Pozdrawiam cieplutko :)
Czella

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...