niedziela, 20 stycznia 2013

Kosmetyczne podsumowanie roku 2012

Witajcie w Nowym Roku !

Wiem, że już styczeń się kończy a ja dopiero teraz piszę, jednak naprawdę trudno jest mi znaleźć czas na wszystko co mam w planach, w tym nowe, regularne wpisy. Cały czas jednak pracuję nad tym, by to poprawić i jest to jedno z moich noworocznych postanowień :)

Koniec starego i początek nowego roku zazwyczaj skłania do przemyśleń i podsumowań. Ja postanowiłam podsumować miniony rok głównie pod względem kosmetycznym, bo w tej kategorii dużo się działo.
Rok 2012 był zdecydowanie rokiem przemian :)

Główny trend to:

  • NATURALNA PIELĘGNACJA

Image creator's name: "dusky", http://www.freedigitalphotos.net

Jakoś od początku roku zaczęłam kierować się ku naturze :) Zaczęłam bardziej interesować się składami kosmetyków/suplementów/żywności i przekonałam się, że praktycznie na każdym kroku mamy do czynienia z szkodliwymi dla nas składnikami.

Częstym argumentem jest to, że ilości tych składników w danym produkcie są niewielkie i zdecydowanie za małe by negatywnie na nas oddziaływały. Należy jednak pamiętać, o czym chyba zapominają producenci, że my używamy/korzystamy/spożywamy wiele różnych produktów w ciągu dnia a wiele substancji jest gromadzonych przez nasze organizmy.

Ogólne odkrycie roku:

  • youtube, vlogerki, blogerki 
Oczywiście znałam serwis youtube już duuużo wcześniej, jednak oglądałam za jego pośrednictwem przede wszystkim teledyski czy jakieś filmy dokumentalne. W okolicach marca okazało się, że istnieje zupełnie inny świat i ludzie dzielą się swoją wiedzą.
Odkryłam cudowne dziewczyny: nieesia25nissiax83 megiloungeAzjatyckiCukier, którym do dziś jestem wierna
i wdzięczna :)


Zawsze wydawało mi się, że trochę o kosmetykach wiem, dbam o siebie, maluję się, jakąś wiedzę mam...jednak chyba o połowie rzeczy, o których wspomniane dziewczyny mówiły nie maiłam pojęcia. Poniekąd wynikało to z tego, że wyprowadzając się z dużego miasta wypadłam z obiegu, a po części po prostu nie maiłam tu żadnych koleżanek i okazji na wymianę doświadczeń.




Zmiany w mojej pielęgnacji rozpoczęłam od włosów. Zrezygnowałam z rozjaśniaczy i silnych farb chemicznych, powoli przechodząc w delikatniejsze środki a także zaczęłam olejować włosy.

Pielęgnacja włosów:

  • henna
  • oleje
  • rezygnacja z szamponów i odżywek opartych na sls-ach i silikonach, właściwie rezygnacja
    z typowych szamponów w ogóle
  • rezygnacja z suszarki i duże ograniczenie prostownicy, aż do jej wyeliminowania
  • wcierki
  • picie skrzypu i pokrzywy
  • suchy szampon do włosów


Przez cały ten rok moje włosy przeszły ogromną przemianę. Przez lata rozjaśniałam je na platynowy blond
z okresami farbowania na rudy i tak w kółko. Prostowałam lub suszyłam na zmianę, lub używałam obu narzędzi tortur na raz.
Moje włosy były suche i sianowate. Po wysuszeniu ich suszarką nie było innej możliwości jak je wyprostować, aby się jakoś prezentowały. Dodam, że moje włosy są lekko kręcone ale w ich kondycji były o prostu nijakie.
Teraz czasem zdarza mi się, w awaryjnych sytuacjach użyć suszarki i dopiero teraz widzę prawdziwą poprawę stanu moich włosów. Włosy mimo użycia suszarki wyglądają dobrze, zdrowo, lśnią i nie ma mowy o kupie siana na głowie.
Jest jeszcze wiele do zrobienia, bo przez ten rok włosy dość intensywnie mi wypadały, jednak wciąż rosną nowe i to mnie pociesza i dodaje sił. Wcierki i skrzypopokrzywa zdecydowanie pomagają :)

Co się u mnie sprawdziło:

  • Chna ELD dla intensywnej rudości
  • Henna Khadi odcienie brązów, nie jest idealna ale lepszej jeszcze nie znalazłam
  • balsam do kąpieli Fur Mama z olejkami, używam do całego ciała w tym z powodzeniem do włosów
  • odżywka Isana z olejkiem z babassu (obecnie niedostępna), zamiennie Intensive
  • odżywka i maseczka Alterra z granatem i aloesem
  • metoda OMO - odżywka, szampon, odżywka
  • drewniany grzebień z szeroko roztawionymi zębami The Body Shop
  • oleje do włosów Vatika i Dabur
  • wcierki Jantar i Rzepa
  • eliksir do włosów zniszczonych Green Pharmacy


Image creator's name: "marin", http://www.freedigitalphotos.net


Kolejnym krokiem były zmiany w pielęgnacji twarzy. Zaczęło się  od metody oczyszczania OCM i kremów bez parabenów i olejów mineralnych, skończyło na olejkach i kwasie hialuronowym. W tym momencie nie używam kremów od pół roku :)

Pielęgnacja twarzy:

  • OCM-oczyszczanie twarzy olejami, z użyciem rozgrzanej szmatki muślinowej lub z mikrofibry,
    w tym momencie etap szmatki pomijam
  • naturalne, samodzielnie mieszane kosmetyki z Biochemii Urody, e-naturalne.pl
  • oleje
  • kwasy
  • azjatyckie kremy BB

Co się u mnie sprawdziło:

  • Serum z vit. C z Biochemi Urody, bardzo ładnie zlikwidowało większość posłonecznych przebarwień
  • Żel hialuronowy z BU
  • Hydrolaty
  • Olejki, głównie arganowy
  • Krem BB Missha Perfect Cover - tak naprawdę to odkrycie ostatniego tygodnia, ale kremy BB pokochałam w zeszłym roku
  • Carmex - skład nie jest idealny, ale ratuje moje usta i lubię to mrowienie :)


Image creator's name: "marin", http://www.freedigitalphotos.net

W mojej pielęgnacji ciała zmieniło się chyba najmniej, ale korzyści były równie wysokie :)

Pielęgnacja ciała:

  • Olejki
  • Żele bez sls-ów
  • rękawica i szczotka do masażu, świetnie zastępują peeling
  • męskie maszynki do golenia :)

Co się u mnie sprawdziło:

  • znowu balsam do kąpieli Fur Mama Babydream używany jako żel pod prysznic/uniwersalny środek myjący
  • żel Kop-bis Fuss Babydream 
  • oliwka Hipp
  • olejek do pielęgnacji ciała Fur Mama Babydream
  • okrągła szczotka do masażu Beauty for You
  • Masło do ciała Farmona Cynamon i karmel - dobre nawilżanie i świetny zapach na zimowe dni
    i noce :)
  • krem do rąk z mocznikiem Isana


Równie istotna jest pielęgnacja jamy ustnej, dla mnie tym bardziej, że moje zęby trochę przeszły, chociażby aparat stały.


Pielęgnacja jamy ustnej:

  • rezygnacja z typowych past drogeryjnych, szczególnie tych wybielających
  • pasty i płyny do zębów bez fluoru
  • miękkie szczoteczki do zębów, szczególnie gdy ktoś ma problem z odsłaniącymi się szyjkami zębowymi, nadwrażliwością


Co się u mnie sprawdziło:

  • Pasta i płyn Biorepair Plus
  • Szczoteczka do zębów Curaprox 5460 Super Soft



Pielęgnacja oparta o wymienione przeze mnie produkty sprawdza się u mnie praktycznie idealnie i jej się trzymam. Nadal jest jeszcze wiele kosmetyków po które chcę sięgnąć, a łapka będzie wyciągać się po nowości, o ile będą spełniały moje nowe wymogi :)
Mam wrażenie, że kiedyś miałam mniej kosmetyków a pielęgnacja była prostsza. Jednakże wszystkie korzyści płynące z czasu poświęconego na zdobywanie nowej wiedzy i wdrażanie jej w życie, są tego warte.
Moja twarz, włosy i ciało są bardziej zadbane i w lepszej formie niż kilka lat temu, co tylko utwierdza mnie
w słuszności obranej drogi :)

Nie uwzględniałam to kosmetyków typowo kolorowych, bo tu aż tak wiele się nie zmieniło.
Staram się wybierać kosmetyki nie testowane na zwierzętach i z lepszym składem.
Moją główną zmianą w 2012 była rezygnacja z podkładów na rzecz kremów BB (choć składy mają długaśne), używanie rozświetlacza i znaczne powiększenie się kolekcji lakierów do paznokci :)
Zdarzyło mi się też kilka kosmetycznych wpadek, ale o tym innym razem :)


Na koniec, nie mogę nie wspomnieć o moim ogromnym odkryciu zeszłego roku w kategorii buty.



Buty Shape ups marki Skechers podbiły moje serce, a moje stopy i nogi je pokochały :)
Kupiłam ich wersję zimową, prawie codziennie chodzę w nich ok. 30 minut i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, po ponad 2 miesiącach cellulit na udach prawie całkiem zniknął. Chodzi się w nich bardzo wygodnie, są ciepłe, wschodnie śniegi im niestraszne, pomagają utrzymać wyprostowaną sylwetkę
i wzmacniają mięśnie ud i pośladków. Niestety nie są piękne ale wybaczam im to i już planuję zakup wersji wiosennej. Naprawdę polecam :)

To na tyle :) Jeśli macie jakieś pytania odnośnie wymienionych przeze mnie produktów czy refleksja na temat swoich kosmetycznych zamian , dajcie znać :)




Pozdrawiam cieplutko !
Czella

2 komentarze:

  1. Przyznam, że szczoteczka jest super :D Ciesze się, że dałem Ci się na nią namówić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę, że dałeś się namówić :)

      Usuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...