piątek, 24 sierpnia 2012

Czym myć włosy?

Nasze włosy codziennie wystawione są na wiele wyzwań, dlatego warto poświęcić im trochę uwagi, by odwdzięczyły się pięknym, zdrowym wyglądem.
Chociaż mamy różne typy włosów, które mogą wymagać różnej pielęgnacji, delikatne mycie będzie służyło każdym włosom. 
Warto wybrać delikatny szampon bez silnie działających środków powierzchniowo czynnych, czyli SLSów czy SLESów, które działają mocno przesuszająco i podrażniająco na skóre głowy i włosy, uszkadzając ich osłonki i powodując ich łamliwość i rozdwajanie. Dodatkowo składniki te, mogą wywoływać inne nieprzyjemne niespodzianki jak: guzki zapalne, cysty ropne, zaburzenia wydzielania łoju i potu. 
Nie służą mam też parabeny, czyli konserwanty, oleje mineralne, parafina, silikony...ale ten wpis nie ma tytułu "Co szkodliwego siedzi w Twoim szamponie" ;) 
Ważne jednak by kosmetyk, którym będziemy myć włosy był pozbawiony tych substancji. Dlatego chciałam Wam przedstawić trzy kosmetyki z dobrym składem, którymi możemy umyć włosy. Piszę kosmetyki, bo nie tylko to, co ma w nazwie "szampon", może posłużyć nam do mycia włosów.



Zacznę jednak konwencjonalnie, od szamponu :) Chyba jednym z częściej stosowanym przez włosomaniaczki jest szampon Babydream z Rossmanna. 

 Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract, Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Flower Extract, Parfum. 

Przemawia za nim skład, skuteczność w zmywaniu olei, dostępność i niewątpliwie niska cena (kojarzę, że na jakiejś promocji kupowałam go za 2,49 zł ).
Dla mnie jest delikatny a jednocześnie skuteczny, do tego bardzo lubię ten delikatny zapach. Jedyną jego wadą według mnie może być to, że zdaża mu się plątać włosy. Nałożenie odżywki (bez silikonów), którą i tak zawsze nakładam zazwyczaj rozwiązuje ten problem. 


Kolejnym produktem którego możemy użyć także do mycia włosów jest Babydream Kopf-bis-Fuß Waschgel czyli Uniwersalny żel do mycia.

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco - Glucoside, Sodium Coco-Glucoside Tartrate, Sodium Lactate, Panthenol,  Triticum Vulgare Germ Extract,  Chamomilla Recutita Flower Extract, Glycerlyl Caprylate, Glyceryl Oleate, Lactic Acid, Parfum.

Skład ma bardzo podobny do szamponu z tej samej serii, co już mówi samo za siebie ;)
Jak sama nazwa wskazuje jest do mycia się od głowy po stopy. Z powodzeniem można myć nim włosy i całe ciało. Jest delikatny, nie podrażania i nie wysusza, jest wydajny i ładnie się pieni (szczególnie przy użyciu gąbli czy rękawicy pilingującej). Można także myć nim pędzle :) Dodatkowo ma przyjazną cenę 9,99 w cenie regularnej za 500 ml.


W roli szamponu do włosów świetnie sprawdzi się także żel do higieny intymnej. Ostatnio bardzo popularny stał się rossmannowski Facelle intim Waschlotion.

Skład wersji sensitive: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sorbitol, Urea, Propylene Glycol, Allantoin, C12-15 Alkyl Lactate, Parfum, Serine, Sodium Lactate, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Persea Gratissima Fruit Extract, Ethaxydiglycol, Bisabobol, Potassium Sorbate.

Delikatny, niewielka jego ilość wystarcza do zmycia olei, dzięki kwasowi mlekowemy wysoko w składzie, więc kwaśnemu ph, dobrze domyka łuski włosa, dzięki czemu włosom łatwiej przychodzi błyszczenie :)
Producent zapewnia, że możemy nim się umyć całe, co może być szczególnie przydatne w czasie podróży lub gdy mamy mało miejsca w łazience czy pod prysznicem :) 
Ja do podstawowego przeznaczenia czyli higieny okolic intymnych dodałam mycie włosów i mycie twarzy gdy nie mam siły na OCM lub używanie ściereczki przy OCM. U mnie sprawdza się świetnie, nie wysusza, nie podrażnia, jest delikatny, może nawet koji skórę, dobrze zmywa oleje i mam wrażenie, że mniej plącze moje włosy niż szampon Babydream.

Jak widać te trzy produkty mają zbliżony skład, spokojnie można ich używać wymiennie.
Obecnie na mojej półce stoją te trzy buteleczki i za swojej strony mogę je polecić, choćby do wypróbowania i przełamania myślenia, że tylko typowy szampon (w dodatku drogi, kolorowy i znanej firmy) nadaje się do mycia włosów. 

To oczwiście nie wyczerpuje tematu delikatnego oczyszczania włosów i skóry głowy, bo produktów i sposobów jest o wiele więcej :)

No właśnie, a czego Wy używacie do mycia włosów? Używałyście tych kosmetyków, możecie coś polecić?

Pozdrawiam słonecznie :)
Czella 

2 komentarze:

  1. http://modafon.pl/900-jak-myc-wlosy.html tutaj można wiele znaleźć na ten temat

    OdpowiedzUsuń

Cieszą mnie Twoje odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)
Na komentarze odpowiadam pod Twoim komentarzem.
Jeśli chcesz być na bieżąco z komentarzami do danego posta, zaznacz "powiadamiaj mnie".

Będę się cieszyć, kiedy dodasz mnie do obserwowanych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...